fot. PAP/Jacek Turczyk

Rozstrzygną się dziś losy telewizji TVN

Sejm zajmie się dziś projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Zmiany, które mogą zablokować odnowienie koncesji dla stacji TVN, oburzają opozycję. Zwolennicy stacji postanowili wyjść dzisiaj na ulice. Projektu nie poprze Porozumienie, które chciało dalszej obecności amerykańskiego kapitału na polskim rynku medialnym.

Gdyby nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji weszła w życie, koncesję na rozpowszechnianie programów otrzymywałyby podmioty zagraniczne z siedzibą w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG). Nie mogłyby być jednak zależne od kapitału spoza tego obszaru.

Nowelizacja uszczelnia polskie prawo – mówił premier Mateusz Morawiecki.

– Ustawa uszczelniająca w tym zakresie nie jest przeciwko komukolwiek, tylko ma na celu zapobiegać w przyszłości ewentualnym akwizycjom, fuzjom czy zakupom, które mogą być dokonywane przez podmioty spoza EOG – oznajmił Mateusz Morawiecki.

Ustawą, którą 2 tygodnie temu przyjęła Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zajmie się dziś Sejm. Zmiana jest potrzebna – oznajmił Ryszard Terlecki, szef klubu PiS.

– My nie mamy wątpliwości – powiedział Ryszard Terlecki.

Według Prawa i Sprawiedliwości nowelizacja zmusi amerykańskiego właściciela TVN-u, czyli koncern Discovery do przestrzegania polskiego prawa. Ten od lat zarządza stacją przez holenderską spółkę słup. Amerykanie musieliby zmniejszyć swój 100 proc. udział w TVN do 49 procent, co oburza posłów Koalicji Obywatelskiej.

– Jeżeli ktoś ma firmę, to wie, że konieczność sprzedania pakietu kontrolnego powoduje, iż firma przestaje być tą firmą. Dokładnie to chce zrobić PiS – powiedziała Katarzyna Lubnauer.

KO zorganizowała w sprawie nowelizacji wysłuchanie publiczne pod tytułem „Kneblowanie demokracji”. Udział wzięli m.in. posłowie PSL-u i Polski 2050. Borys Budka, szef klubu KO podkreślił, że cała opozycja sprzeciwi się zmianom.

– Większość parlamentarna będzie próbowała przeforsować niezgodne z demokratycznymi zasadami nowe normy dotyczące porządku medialnego – zaakcentował Borys Budka.

Nowelizacje skrytykował Donald Tusk, lider partii.

– To jest ich odpowiedź na pandemię, inflację, drożyznę i szerzący się chaos na polskich ulicach – stwierdził były premier.

W całej Polsce odbyły się protesty w obronie TVN-u organizowane przez działaczy KOD-u i opozycję. Nowelizacji ustawy nie poprze w Sejmie Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050. Porozumienie uzależniało swoje poparcie od poprawki, która została odrzucona. Prawo i Sprawiedliwość jest pewne, że odwołanie wicepremiera Jarosława Gowina nie zagrozi projektowi ustawy – poinformował Piotr Müller, rzecznik rządu. [czytaj więcej]

– To jedna z ustaw, która jest istotna. Wiem, że w polskim parlamencie jest grupa posłów – również spoza Zjednoczonej Prawicy – którzy chcą poprzeć tę ustawę – powiedział Piotr Müller.

Komisja przyjęła poprawkę Kukiz’15, która zapobiega przejęciu mediów przez Skarb Państwa. Zmiany są potrzebne – podkreślił Jarosław Sachajko, poseł Kukiz’15.

– Mówię, że to jest pierwsza władza, bo bardzo często właśnie pod wpływem mediów politycy wycofują się ze swoich decyzji. Dlaczego jakieś inne bogatsze państwa mają kreować rzeczywistość w Polsce – mówił Jarosław Sachajko.

Nie wiadomo, jak zagłosują posłowie Konfederacji, koła Polskie Sprawy i posłowie niezrzeszeni. Zjednoczona Prawica liczy na ich poparcie. Jak podkreślił prof. Jerzy Jastrzębski, ekspert ds. mediów nowelizacja wpłynie na postrzeganie świata przez przyszłe pokolenia.

– Przyczyni się na pewno do repolonizacji mediów. To jest sprawa bardzo ważna, bo rządy przemijają, a media powinny być w rękach narodowych – podsumował prof. Jerzy Jastrzębski.

Ustawa miałaby wejść w życie po 30 dniach od jej ogłoszenia.

 

TV Trwam News

drukuj