Brakuje pieniędzy na ekshumacje na „Łączce”

Brakuje pieniędzy na kolejne ekshumacje na warszawskiej „Łączce”. Dotychczas głównymi sponsorami prac prowadzonych w kwaterze „Ł” były osoby prywatne, odział IPN w Szczecinie oraz bank BZWBK, który wsparł inicjatywę kwotą blisko 200 tys. zł.

Zespół wciąż ma wiele prac przed sobą, a pieniądze są niezbędne do przeprowadzenia prac ekshumacyjnych. Sytuacja tym bardziej budzi niepokój, iż w przyszłym roku w kwaterze ”Ł” na warszawskich Powązkach ma odbyć się państwowy pogrzeb szczątków ofiar. Tymczasem dr Andrzej Ossowski, lider zespołu PBGOT zaznacza, że projekt nie zostanie całkowicie zatrzymany.

– Nie wyobrażam sobie, żeby prace zostały zaprzestane. One mogą być bardzo spowolnione czy też zatrzymane chwilowo, natomiast sądzę, że te środki się znajdą. Muszą się znaleźć. Wynika to też z tego, że to jest bardzo trudny projekt, wykonywany przez ileś instytucji. Dlatego takie problemy się pojawiają. To jest zaangażowanie ludzi, którzy pracują w projekcie. Ich praca to nie jest niestety wszystko. Jeżeli chodzi o sprawy czysto badawcze, laboratoryjne to niestety główne koszty to koszty chemii i urządzeń, które służą do tych prac, a poprzeczkę podnieśliśmy sobie bardzo wysoko. Jest to jeden z największych projektów w Europie. Wydaje mi się, że tak to powinno wyglądać. Dla nas jest to bardzo ważne żebyśmy wiedzieli czy na pewno tych bohaterów narodowych tam mamy – wskazuje dr Andrzej Ossowski.

Dodaje on również, iż szczątki bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego zgodnie z planem zostaną uroczyście pochowane.

– Prace identyfikacyjne odbywają się niezależnie od pochówków. Zdajemy sobie sprawę, że będą trwały przez lata. Co kilka dni docieramy do kolejnych członków rodzin bliskich tych ofiar i będziemy docierać przez następnych kilka lat. Nie łączyłbym, tego, że te pochówki nie będą się mogły odbyć. Osoby, które będą pochowane będą odzyskiwały imiona i nazwiska. To jest naturalne i tak się robi wszędzie na świecie. Nie chowa się tylko tych osób, które są zidentyfikowane – tylko wszystkie, a następnie ustala się ich tożsamości. Tak to wygląda i tutaj zagrożenia nie widzę – dodaje dr Andrzej Ossowski.

Do tej pory dzięki determinacji zespołu prof. Krzysztofa Szwagrzyka zidentyfikowano szczątki 16 przedstawicieli Polskiego Podziemia Niepodległościowego, m.in. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszka czy por. Hieronima Dekutowskiego ps. Zapora.

RIRM

drukuj