fot. flickr.com

Brak obostrzeń, częste mycie rąk, zdrowa dieta, ćwiczenia – Tanzania walczy z „zapaleniem płuc”

Tanzański rząd zamierza powstrzymać rozprzestrzeniające się w kraju „zapalenie płuc”, za którym to określeniem ukrywa się COVID-19. Obostrzeń nie będzie, ale w poniedziałek minister zdrowia zaleciła częste mycie rąk i zdrową dietę, która ma uchronić przed koronawirusem.

Jak podał „The Citizen”, przez ostatnie trzy dni w kraju odbywały się modły w intencji zatrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa. W poniedziałek rząd wydał zalecenia, których należy przestrzegać, żeby uniknąć zarażenia – władze postanowiły podjąć środki zapobiegawcze w związku z wrastającą śmiertelnością w kraju, której przyczyną najprawdopodobniej jest Covid-19.

Tydzień temu, jak przekazał „The Citizen”, poseł z tanzańskiej partii rządzącej – Partii Rewolucji – z okręgu Mbulu Zacharia Isaay określił rozprzestrzeniający się w kraju COVID-19 jako „zapalenie płuc”. Wskazał, że coraz więcej Tanzańczyków umiera z powodu problemów z oddychaniem.

„W moim okręgu wyborczym ubywa osób. Jestem zmęczony tą ilością pogrzebów, dzisiaj chowają dziecko jednego z radnych” – powiedział w parlamencie.

Jak dodał, umierający mają podobne symptomy – problemy z oddychaniem – i ostrzegł, że ta sytuacja może się pogorszyć.

Tanzańska minister zdrowia Dorothy Gwajima opublikowała w poniedziałek oświadczenie, w którym zaznaczyła, że w kraju nie zostanie wprowadzony lockdown. Środki które zaleciła obywatelom to: częste mycie rąk wodą bieżącą oraz stosowanie środków dezynfekujących; uprawianie sportu; ochrona osób starszych, otyłych i z chorobami przewlekłymi; zbilansowana dieta oparta przede wszystkim na warzywach i owocach. Wskazała również, że powinno się stosować praktyki medycyny tradycyjnej, które zostały zarejestrowane przez Radę ds. Tradycyjnych i Alternatywnych Praktyk Zdrowotnych.

PAP

drukuj