Bośnia i Hercegowina: sąd odrzucił apelację M. Dodika, ostatecznie pozbawiając go funkcji prezydenta Republiki Serbskiej
Sąd Bośni i Hercegowiny odrzucił w poniedziałek apelację Milorada Dodika, czym ostatecznie pozbawił go funkcji prezydenta serbskiej autonomicznej części BiH. Dodik zapowiedział na koniec września referenda w swojej sprawie oraz w sprawie niepodległości Republiki Serbskiej (RS).
Wydział Apelacyjny Sądu Bośni i Hercegowiny poinformował w komunikacie, że odrzucił apelację Dodika od decyzji Centralnej Komisji Wyborczej (CIK) o odwołaniu go z funkcji prezydenta Republiki Serbskiej w BiH.
Oznacza to, że Dodik oficjalnie nie sprawuje już urzędu, a CIK jest zobowiązana do rozpisania w ciągu 90 dni przedterminowych wyborów na prezydenta tej części BiH. Wybrany w ten sposób prezydent sprawowałby swój mandat do wyborów powszechnych zaplanowanych na październik 2026 roku.
CIK zdecydowała 6 sierpnia o odwołaniu Dodika ze stanowiska prezydenta RS po wydaniu 1 sierpnia przez sąd apelacyjny orzeczenia potwierdzającego skazanie Dodika na rok więzienia i sześcioletni zakaz pełnienia funkcji publicznych. Sąd pierwszej instancji uznał go w lutym za winnego utrudniania wykonywania decyzji podjętych przez Wysokiego Przedstawiciela Wspólnoty Międzynarodowej w Bośni i Hercegowinie, Christiana Schmidta. Odpowiada on za nadzór nad wdrażaniem postanowień układu pokojowego wynegocjowanego w listopadzie 1995 roku w Dayton w USA.
W ubiegłym tygodniu Dodik uzyskał zamianę rocznej kary więzienia na grzywnę, na co pozwala obowiązujące w BiH prawo.
Lider bośniackich Serbów ogłosił w poniedziałek w Banja Luce, że pod koniec września zorganizuje referendum, w którym obywatele Republiki Serbskiej odpowiedzą na pytanie, czy uznają wyrok o jego odwołaniu, a w kolejnym głosowaniu zostaną zapytani o stosunek do niepodległości tej części BiH.
„Nie szukamy konfliktów, ale szukamy szacunku. Jeśli go nie otrzymamy, będziemy zabiegać o wolność, co odbędzie się drogą referendum, a nie przemocą” – zapewnił Dodik.
PAP




