fot. PAP/EPA

Biskupi do młodzieży: na ŚDM bądźcie na Campus Misericordiae

Z apelem do młodzieży o udział w ŚDM na Campus Misericordiae (Pole Miłosierdzia) zwrócili się polscy biskupi w komunikacie wydanym po obradach rady biskupów diecezjalnych na Jasnej Górze. Biskupi przypomnieli w komunikacie również o wartości patriotyzmu.

Autorzy przesłanego komunikatu, wydanego po zakończonych w poniedziałek obradach rady biskupów, zwracają uwagę, że za niecałe trzy miesiące w Krakowie, a wcześniej we wszystkich diecezjach polskich, rozpoczną się Światowe Dni Młodzieży.

„Na to wielkie święto wiary Kościoła młodych zapraszamy wszystkich młodych Polaków. Już dziś dziękujemy polskiej młodzieży za niezwykłe oddanie i zapał w przygotowaniach do ŚDM, za to, że z entuzjazmem podejmuje odpowiedzialność za to dzieło. Dziękujemy tym młodym, którzy współtworzą to dzieło poprzez modlitwę, formację serca, zaangażowanie w parafiach, ale także poprzez rejestrację swojego udziału w spotkaniu. Drodzy Młodzi, to wy jesteście gospodarzami i uczestnikami tego wydarzenia. Bez was dobre przygotowanie Światowych Dni Młodzieży nie jest możliwe” – napisali biskupi.

Zwracają się w nim też z apelem do młodzieży o udział w ŚDM na Campus Misericordiae, a także do tych młodych, którzy z różnych powodów nie zarejestrowali na ŚDM. „Was również nie może zabraknąć! Bądźcie obecni na Campus Misericordiae, podczas spotkania z Jezusem Miłosiernym we wspólnocie młodych, której przewodnikiem będzie papież Franciszek. Podzielcie się z waszymi rówieśnikami z całego świata świadectwem żywej wiary, radości i miłosierdzia, przyjaźni i pokoju. Krakowskie Błonia i Pole Miłosierdzia są otwarte dla wszystkich, również dla tych, którzy nie dopełnią rejestracji. Drodzy rodzice, duszpasterze, wspólnoty parafialne: pomóżcie swojej młodzieży dotrzeć do Krakowa! Niech ostatnie miesiące przygotowań do Światowych Dni Młodzieży staną się dla nas wszystkich czasem ogromnej mobilizacji, intensywnej modlitwy i radości oczekiwania na nowy powiew Ducha w polskim Kościele” – głosi komunikat.

Hierarchowie wyrażają w nim wdzięczność Ojcu Świętemu, że w ramach ŚDM nawiedzi Jasną Górę 28 lipca, aby na Eucharystii dziękować za 1050-lecie dziedzictwa chrztu naszego narodu.

„Papież Franciszek – za przykładem św. Jana Pawła II – potwierdzi tym samym maryjną drogę zawierzenia Bogu. Zapraszamy wspólnoty rodzinne i kościelne, aby wraz z papieżem przez wstawiennictwo Maryi zaufać Bogu bogatemu w miłosierdzie na kolejne tysiąclecie” – napisano.

Papież – jak piszą biskupi – 29 lipca będzie w b. niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz-Birkenau. Ojciec Święty wraz z zaproszonymi osobami odda hołd ofiarom z narodu żydowskiego, polskiego, rosyjskiego, Sinti i Romów oraz ze wszystkich innych narodów. Papież będzie też modlił się w celi śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego.

„Ta wizyta papieska niech będzie okazją do modlitwy i pamięci o tych, którzy zginęli podczas II wojny św.” – apelują biskupi.

Przypominają też, że w bibliotece jasnogórskiej podpisali „Akt Zawierzenia Matce Bożej z Okazji 1050. Rocznicy Chrztu Polski”.

„Akt ten, proklamowany 3 maja tego roku, jest kontynuacją >>Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Maryi, Matki Kościoła, za Wolność Kościoła Chrystusowego<< z 3 maja 1966 r., który był jednym z najważniejszych momentów podczas obchodów Milenium Chrztu Polski, a obecnie jest ponownym zawierzeniem Maryi na przyszłość” – napisano w komunikacie.

Jego autorzy zwracają uwagę także na to, że „Akt zawierzenia Matce Bożej” ogłoszony w samą uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski „jest zarazem naszym dziękczynieniem za minione 1050 lat jej żywej i przedziwnej obecności w dziejach naszego narodu”.

„Dzięki Kościołowi, którego Ona jest Matką, uczyliśmy się patriotyzmu oznaczającego – jak nam przekazał św. Jan Paweł II: >>umiłowania tego, co ojczyste: umiłowania historii, tradycji, języka czy samego krajobrazu ojczystego. Jest to miłość, która obejmuje również dzieła rodaków i owoce ich geniuszu<< (Pamięć i tożsamość), „W sposób oczywisty patriotyzm różni się więc zasadniczo od kosmopolityzmu, który lekceważy wartość ojczyzny, jak i od nacjonalizmu, który >>uznaje tylko dobro własnego narodu, (…) nie licząc się z prawami innych<<” (Pamięć i tożsamość).

PAP/RIRM

drukuj