fot. PAP/Marcin Obara

Białoruś cały czas prowokuje Polskę i Litwę

Kolejne białoruskie balony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Do zdarzenia doszło minionej nocy. Obiekty były stale monitorowane przez służby, nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski.

Do zdarzenia doszło w środę, w godzinach nocnych. Polską przestrzeń powietrzną naruszyły obiekty nadlatujące z kierunku Białorusi – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. W związku z tym w województwie podlaskim zostały wprowadzone ograniczenia na części nieba dla ruchu cywilnego. Obiekty były stale monitorowane przez wojskowe systemy radiolokacyjne.

„Na podstawie przeprowadzonych analiz, obejmujących m. in. charakterystykę lotu, prędkość oraz kierunek przemieszczania się obiektów, oceniono, że były to najprawdopodobniej obiekty o charakterze balonów, poruszające się zgodnie z warunkami meteorologicznymi” – podkreślono w komunikacie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Straż Graniczna potwierdziła, że pierwsze ujawnione obiekty okazały się balonami przemytniczymi. Nie stanowiły zagrożenia dla bezpieczeństwa Polski. Do identycznej sytuacji doszło 17 stycznia. Z problemem od miesięcy zmaga się także Litwa. W miniony czwartek z powodu naruszenia litewskiej przestrzeni powietrznej przez białoruskie balony zostało zamknięte lotnisko w Wilnie. Zarówno polskie, jak i litewskie służby oceniają, że incydenty wpisują się w działania hybrydowe białoruskiego reżimu wobec sąsiednich państw.

TV Trwam News

drukuj