Bezprawne działanie rządu przyczyną rezygnacji prof. S. Cenckiewicza z funkcji szefa BBN. W tle prace nad odtajnieniem dokumentów o likwidacji WSI
Prof. Sławomir Cenckiewicz rezygnuje ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Decyzję tłumaczy bezprawnymi działaniami rządzących, które uniemożliwiają mu pełnienie tej funkcji. W ostatnim czasie BBN zajmował się odtajnieniem aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Rzecznik prezydenta przekazał, że raport zostanie wkrótce opublikowany.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz zrezygnował ze stanowiska.
„Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Niespotykany dotąd w historii antypaństwowy wandalizm Tuska i jego współpracowników w praktyce sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN” – napisał w mediach społecznościowych prof. Sławomir Cenckiewicz.
Oświadczenie!!!
Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska…
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) April 23, 2026
Po tym, jak rządzący odebrali prof. Cenckiewiczowi poświadczenie bezpieczeństwa, sprawa trafiła do sądu. Szef BBN wygrał w dwóch instancjach. Mimo to służby – pod kontrolą premiera Donalda Tuska – nie chciały przywrócić mu dostępu do informacji niejawnych. Koalicja rządowa nie wierzy w oficjalny powód rezygnacji.
– Widać, że powody tej rezygnacji są poważne, bo w inny sposób na pewno by tego nie zrobił. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie poznamy przyczyny tak szybkiej rezygnacji – mówiła marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska z Koalicji Obywatelskiej.
Prof. Sławomir Cenckiewicz nadal będzie jednak współpracować z prezydentem – przekazał rzecznik prasowy Pałacu Prezydenckiego, Rafał Leśkiewicz.
– Prof. Sławomir Cenckiewicz będzie funkcjonował w ramach Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej jako przewodniczący Rady Bezpieczeństwa i Obronności, ale także będzie doradzał panu prezydentowi w sprawach dotyczących bezpieczeństwa – poinformował Rafał Leśkiewicz.
Rzecznik Prezydenta @LeskiewiczRafa o rezygnacji prof. @Cenckiewicz:
„Jeżeli komuś się wydaje, że ta decyzja jest wyrazem słabości, wyrazem poddania się tej rzeczywistości, z którą mamy do czynienia – to zapewniam Państwa – każda taka osoba jest w błędzie” pic.twitter.com/C16bMaVeEP
— Żaklina Skowrońska (@zaklinaskowron) April 23, 2026
Prof. Sławomir Cenckiewicz ma się także zaangażować w kampanię kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera, prof. Przemysława Czarnka.
– Jego wiedza będzie niezbędna w kreowaniu programu Prawa i Sprawiedliwości w zakresie dalszej reformy służb specjalnych i kształtowania naszych kontaktów międzynarodowych w zakresie bezpieczeństwa. To będzie niezwykła pomoc na tym etapie przedwyborczym – zaznaczył poseł Przemysław Czarnek.
Miejsce prof. Sławomira Cenckiewicza w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego zajmie jego dotychczasowy zastępca, generał Andrzej Kowalski.
W ostatnich miesiącach BBN pracowało nad odtajnieniem aneksu do raportu o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Rzecznik prezydenta zapewnił, że dokument już wkrótce ujrzy światło dzienne.
– Proces odtajniania aneksu do raportu z likwidacji WSI wchodzi w tej chwili w fazę formalno-prawną, bezpośrednio zmierzającą do odtajnienia i upublicznienia tego dokumentu – przekazał Rafał Leśkiewicz.
Aneks do raportu z likwidacji WSI opracowała komisja weryfikacyjna, na czele której stał Antonii Macierewicz. Poseł PiS wskazał, że dokument liczy blisko tysiąc stron.
– Głównymi ustaleniami było to, że służby specjalne tworzone w istocie przez Rosjan odgrywały fundamentalną rolę w demoralizacji Polski i w uzależnianiu dużej części narodu polskiego właśnie od służb specjalnych, co sprawiało, że niektórzy ludzie podporządkowywali się służbom rosyjskim – podkreślił poseł Antoni Macierewicz.
Rzecznik prezydenta wskazał, że odtajnienie aneksu to istotny element zamknięcia ważnego etapu porządkowania państwa po transformacji ustrojowej. Dane wrażliwe oraz informacje ważne dla bezpieczeństwa państwa będą jednak zanonimizowane.
– Jawność tak, ale w granicach prawa. Jawność tak, ale nie jako akt polityczny, a akt porządkowania państwa. Jawność tak, ale odpowiedzialnie, nie na skróty. Jawność tak, by zakończyć spór o przeszłość i wzmocnić zaufanie do państwa – mówił Rafał Leśkiewicz.
Ujawnienie Aneksu jest realizacją prawa obywateli do informacji, do wiedzy o mechanizmach funkcjonujących w instytucjach państwa polskiego, w tym wypadku w Wojskowych Służbach Informacyjnych, zlikwidowanych kilkanaście lat temu – Rzecznik Prezydenta RP @LeskiewiczRafa.… pic.twitter.com/siWfqHw9wS
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) April 23, 2026
Członek Rady Bezpieczeństwa i Obronności przy prezydencie, Stanisław Żaryn, wskazał, że informacje dotyczące służb specjalnych to informacje wrażliwe, które mają żywotność na długie lata.
– Dlatego bardzo potrzebna jest tutaj rzetelna, chłodna analiza tego, co ma zostać podane do publicznej wiadomości. Dopiero po niej powinna nastąpić decyzja ostateczna – wskazał Stanisław Żaryn.
Wojskowe Służby Informacyjne zostały powołane w 1991 roku, a rozwiązane jesienią 2006 roku przez ówczesny rząd Prawa i Sprawiedliwości. WSI zarzucano m.in. tolerowanie szpiegostwa na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ czy nielegalny handel bronią.
TV Trwam News



