fot. PAP/EPA

Belgia: Nowe obostrzenia w Brukseli

Komitet Konsultacyjny w Belgii oraz władze Parlamentu Europejskiego zaostrzają restrykcje pandemiczne. Chodzi o podjęcie nowych środków w związku z pogarszaniem się sytuacji epidemiologicznej w Królestwie Belgii.

Komitet Konsultacyjny chce jak najszybciej udostępnić dodatkową dawkę szczepionki dla całej belgijskiej populacji. W Brukseli przyjęto m.in. tzw. pakiet zimowy, zawierający obostrzenia mające na celu zmniejszenie liczby kontaktów. Chodzi m.in. o ograniczenie działalności hotelarskiej, gdzie w hotelach, kawiarniach czy restauracjach liczba osób przypadających na jeden stolik została ograniczona do 6, a kluby nocne i sale taneczne muszą być zamknięte.

Z kolei Przewodniczący Parlamentu Europejskiego, David Sassoli, postanowił powrócić do zdalnej formuły pracy europosłów. Głosowania są przeprowadzane zdalnie. Przewodniczący ma dopilnować przestrzegania obowiązku zachowania fizycznej odległości 1,5 metra między uczestnikami podczas posiedzeń np. grup politycznych.

Sprawę restrykcji w Belgii skomentował były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, europoseł Ryszard Czarnecki.

– Czwarta fala pandemii z całą siłą uderzyła w Brukseli. NATO odwołało swoją uroczystą recepcję. Podobnie ambasady niektórych krajów członkowskich Unii, a także krajów spoza naszego kontynentu. W Antwerpii Izba Handlowa również odwołała szereg spotkań. Są zwiększone restrykcje, gdy chodzi o europosłów i wejście do PE. Styczniowe wybory na szefa Parlamentu Europejskiego i do Prezydium odbędą się po raz pierwszy w historii nie fizycznie, ale online, za pomocą internetu­ – powiedział europoseł Ryszard Czarnecki.

Obecnie w Parlamencie Europejskim toczą się dyskusje, kto może zastąpić Davida Sassoliego na stanowisku przewodniczącego PE oraz czy polska delegacja w grupie EKR będzie miała swojego wiceprzewodniczącego instytucji.

 

Dawid Nahajowski/RIRM

drukuj