fot. PAP

Będą zmiany w opłatach za drugi kierunek studiów?

Była minister nauki Barbara Kudrycka proponuje zmiany w opłatach za drugi kierunek studiów. Chce, aby najlepsi studenci studiowali na drugim kierunku za darmo.

Zaproponowała, by rozważyć tę zmianę w pracach nad projektem noweli ustawy o szkolnictwie wyższym. Jednak były wiceminister edukacji Mirosław Orzechowski przestrzega przed propozycją Barbary Kudyckiej. Tym bardziej, że kiedy była na stanowisku szefa resortu nauki niewiele zrealizowała ze swoich obietnic.


– Wybiera się do parlamentu, myśli już trochę innymi kategoriami. Sama nie zapisała się specjalnie chlubnie na obszarze udostępniania studentom możliwości swobodnego studiowania i wybierania sobie kierunków w jakich chcą się kształcić. Sądzę, że jest to propozycja jedna z licznych, obliczonych na 1, 2 konferencje prasowe. Później powiedzą: „znowu się nie udało”. W tym gąszczu niedokończonych spraw, zapowiedzianych a niezrealizowanych – tak naprawdę po prostu oszukańczo prezentowanych – to aż dziw, że się ona przebiła, bo rząd premiera Tuska ma na swoim koncie same niezrealizowane sytuacje
– mówi Mirosław Orzechowski.

Obecnie za darmo na drugim kierunku może studiować tylko 10 proc. najlepszych studentów każdego kierunku studiów. Osoba rozpoczynająca drugi kierunek nie wie, czy będzie musiała za niego zapłacić, bo dopiero uzyskanie odpowiednich wyników na każdym roku studiów w ramach drugiego kierunku zwalnia z opłaty za dany rok lub rok kolejny.

RIRM

drukuj