Badania archeologiczne na terenie Westerplatte

Na terenie Westerplatte archeolodzy odnaleźli kolejne ludzkie szczątki należące do trzech osób. W sumie w trakcie badań natrafiono na siedem kompletnych bądź częściowo zachowanych szkieletów. Przy części z nich odkryto przedmioty wskazujące na polskich żołnierzy.

Od 2016 roku Muzeum Westerplatte i II Wojny Światowej w Gdańsku prowadzi największe i najważniejsze badania archeologiczne na polu bitewnym w Polsce. W tym roku przyniosły niespodziewany sukces.

– Najpierw eksplorowaliśmy jeden wykop, w którym odkryliśmy szczątki żołnierza polskiego. Najprawdopodobniej żołnierza polskiego na co wskazuje wyposażenie. Żołnierz ten był złożony na plecach właśnie w tym wykopie grobowym. Po wyeksplorowaniu tego miejsca i podjęciu szczątków przez prokuraturę Instytutu Pamięci Narodowej przystąpiliśmy do eksploracji kolejnego wykopu. Zakładaliśmy, że to będzie również pojedynczy pochówek – podkreślał Filip Kuczma, kierownik Działu Archeologii Muzeum Westerplatte i II Wojny Światowej 1939 w Gdańsku.

W trakcie ekshumacji okazało się, że są to groby zbiorowe. Odnaleziono szczątki co najmniej siedmiu polskich żołnierzy i szereg drobnych kostnych elementów, które należą najprawdopodobniej do kolejnych obrońców Westerplatte.

– Nie można wykluczyć, że w bezpośredniej bliskości naszego wykopu są kolejne pochówki. Dlatego w przyszłym roku będziemy w to miejsce wracać, żeby mieć całkowitą pewność, że znaleźliśmy wszystkich pochowanych tutaj obrońców Westerplatte – wskazywał Filip Kuczma.

Ze źródeł archiwalnych wynikało, że dokładnie w tym samym miejscu w 1940 roku odbyła się ekshumacja. Świadczą o tym chociażby jamy po ekshumacyjne.

– Jestem w tej chwili przeświadczony, że ekshumacja, którą prowadzono tutaj w 1940 roku była prowadzona w sposób niezwykle niedbały. Być może w ogóle jej nie przeprowadzono. Stąd też spodziewać się można prawdopodobnie szczątków wszystkich poległych, pochowanych tutaj, czyli co najmniej 10 lub 11 żołnierzy – akcentował Mariusz Wójtowicz – Podhorski, kierownik Muzeum Westerplatte i II Wojny Światowej 1939 w Gdańsku.

Teraz prowadzone są badania DNA. Te najprawdopodobniej potwierdzą, że większość poległych to żołnierze, którzy zginęli w wartowni nr 5.

– Spodziewaliśmy się, że prędzej czy później natkniemy się na drobne fragmenty ludzkie, które być może będą należały do obrońców Westerplatte lub do więźniów podobozu koncentracyjnego, filii obozu koncentracyjnego w Sztutowie. Podobnego znaleziska mogliśmy się spodziewać, ale nie w takiej skali – mówił Mariusz Wójtowicz – Podhorski.

To niesamowite dopełnienie historii – podkreśla kierownik Muzeum Westerplatte i II Wojny Światowej, kiedy po 81 latach prawdopodobnie dokonamy wielkiej uroczystości ponownego – tym razem godnego pochówku – obrońców Westerplatte.

TV Trwam News

drukuj