B. Szydło zaapelowała o jedność w polskim środowisku politycznym
„W środowisku politycznym potrzeba dziś odpowiedzialności i jedności” – mówiła była premier, europoseł PiS Beata Szydło. Na antenie Polskiego Radia wskazała, że jest możliwe przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych. Mówiła też o potrzebie utrzymania jedności wewnątrz obozu władzy.
W tym trudnym czasie koronawirusa politycy powinni być zjednoczeni. Tej jedności jednak nie widać. Zwłaszcza, gdy w grę wchodzą wybory. Opozycja mówi, że przeprowadzenie głosowania, także w formie korespondencyjnej, byłoby niebezpieczne. Tymczasem wczoraj w 46 miejscowościach w Polsce odbyło się głosowanie w wyborach uzupełniających do samorządów.
– Polityka musi się uspokoić, scena polityczna musi być stabilna, przeprowadźmy wybory i zajmijmy się tym, co jest dzisiaj najważniejsze, czyli praca, gospodarka, zabezpieczenie polskich rodzin – powiedziała Beata Szydło.
Była premier użyła ostrych słów pod adresem opozycji.
– Wydaje się, że politycy opozycji niestety nie dorośli do swoich funkcji i nie chcą tego zobaczyć. W złej woli starają się robić wszystko, aby tę sytuację zdestabilizować – zaznaczyła europoseł.
Trudno dziś jednak nie dostrzec rozdźwięku także wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy. O tym, co dalej z wyborami, w praktyce zdecydują posłowie Porozumienia. Nie brakuje spekulacji po tym, jak Jarosław Gowin rozpoczął rozmowy z politykami opozycji.
– Każdy ma w swoim sumieniu rozważyć, jaką decyzje powinien podjąć. Sadzę, że dziś to jest ogromnie ważny moment próby dla tych polityków. Myślę, że zwycięży odpowiedzialność. Głęboko w to wierzę. Tej odpowiedzialności i jedności dzisiaj bardzo Polsce potrzeba – podkreśliła była premier.
Sam Jarosław Gowin nie chce, by do wyborów doszło w maju. Proponuje zmianę w konstytucji, tak by kadencję prezydenta Andrzeja Dudy przedłużyć o kolejne dwa lata.
TV Trwam News


