fot. PAP/Radek Pietruszka

B. Szydło o rezygnacji Neumanna: To ruch w dobrą stronę, powinien też wycofać się z kandydowania

Jest to ruch w dobrą stronę; Sławomir Neumann powinien także wycofać się z kandydowania – w ten sposób Beata Szydło (PiS) oceniła rezygnację Sławomira Neumanna z przewodniczenia klubowi parlamentarnemu PO-KO.

Była premier, europoseł Beata Szydło pytana w niedzielę przez dziennikarzy o decyzję Neumanna powiedziała, że jest to „ruch w dobrą stronę”. Dodała, że „przyzwoitość wymaga również, aby wycofał się on z kandydowania w zbliżających się wyborach parlamentarnych”.

„Jeżeli mówimy o wysokich standardach w polityce, to musimy pamiętać o tym, że te standardy powinny być przede wszystkim szczere, a nie powinna być to tylko i wyłącznie gra polityczna” – powiedziała Beata Szydło.

„Wczoraj Platforma Obywatelska mówiła, o tym, że ze względu na szacunek dla śmierci pana marszałka seniora Kornela Morawieckiego zrezygnuje z konwencji. Natomiast to, co dzisiaj usłyszeliśmy z ust byłego prezydenta Lecha Wałęsy jest oburzające. Jeżeli to ma być wiarygodne, to musi być spójne; i to jest przede wszystkim oczekiwane przez Polaków” – dodała była premier.

Sławomir Neumann poinformował w niedzielę, że składa rezygnację z przewodniczenia klubowi parlamentarnemu PO-KO. Decyzja ta ma związek z opublikowanymi w piątek przez TVP Info nagraniami z jego udziałem. Neumann jest „jedynką” gdańskiej listy KO w wyborach do Sejmu.

Podczas warszawskiej konwencji Koalicji Obywatelskiej gość specjalny wydarzenia – były prezydent Lech Wałęsa powiedział, że wybaczył Kornelowi Morawieckiemu, szefowi „Solidarności Walczącej”, bo „po chrześcijańsku należy to zrobić”.

„A co oni z niego robią? – bohatera. A on w środku – stan wojenny, atakują nas ze wszystkich stron, a on kozak zakłada <<Solidarność Walczącą>>. Co to było? Zdrada proszę panów. Zdrajca. Taka jest prawda” – powiedział Lech Wałęsa.

PAP

drukuj