PAP/Andrzej Grygiel

B. Szydło: nie możemy odpuścić sobie kampanii do polskiego parlamentu

Nie możemy odpuścić w tej chwili kampanii do polskiego parlamentu, mimo, że mamy dobre sondaże i wygraliśmy wcześniej wybory do Parlamentu Europejskiego – powiedziała w sobotę podczas konwencji PiS w Katowicach europosłanka, była premier Beata Szydło.

„Nie możemy pozwolić na to, byśmy w tej chwili odpuścili tę kampanię, byśmy pomyśleli sobie, że są dobre sondaże, jesteśmy naprawdę na dobrej pozycji, wygrane wybory do Parlamentu Europejskiego dają nadzieję, że wygramy jesienią. Wygramy, ale wtedy, gdy będziemy razem i będziemy ciężko pracować” – oświadczyła Beata Szydło, która jest szefową rady programowej sztabu wyborczego PiS.

Według niej kluczowe są rozmowy z wyborcami.

„W 2015 r. ruszyliśmy stąd z programem, którego podstawowym założeniem było wypełnienie oczekiwań Polaków. Spotykaliśmy się i rozmawialiśmy z państwem, słuchaliśmy was, ale przede wszystkim słyszeliśmy to, co wy do nas wtedy mówiliście” – podkreśliła była premier.

Jak zapowiedziała, Prawo i Sprawiedliwość jest przygotowane do jesiennych wyborów, zdeterminowane i ma program. Przypomniała, że od czterech lat realizowany przez rząd program przywrócił godne życie polskim rodzinom i stał się programem napędzającym w imponującym tempie polską gospodarkę.

„Zasadniczym priorytetem były programy społeczne, ale te programy stały się jednocześnie programami rozwojowymi i to jest unikalne na skalę nie tylko europejską, ale myślę że i wielu innych będzie się na nas wzorować” – podkreśliła Beata Szydło.

„Jesteśmy dzisiaj krajem, który jest wskazywany jako przykład mądrej polityki gospodarczej i społecznej, bo potrafiliśmy wprowadzić program, którego podstawowym celem było rozwiązanie problemów społecznych” – zauważyła.

„Dzisiaj kiedy stajemy u progu kolejnych wyborów musimy wszyscy zadać sobie pytanie, jakiej Polski chcemy, jakich polityków, którzy będą odpowiedzialność brali za nasz kraj” – mówiła europoseł.

Beata Szydło zachęcała do stworzenia biało-czerwonej drużyny.

„W tej drużynie, jest miejsce dla każdego, tak jak było miejsce dla każdego cały czas” – zadeklarowała.

„Jest nas coraz więcej i to jest naprawdę wielka rzecz, ale nie możemy pozwolić sobie na to, by ten rechot pogardy, który wczoraj wybrzmiał w Węgrowie, roznosił się na całą Polskę. To jest dla nas zadanie na najbliższe miesiące” – podkreśliła była premier.

Zachęcała wyborców PiS, by robili wszystko, aby wygrali.

„Wywieszajmy plakaty, roznośmy ulotki, ale przede wszystkim rozmawiajmy z ludźmi. Tłumaczmy, rozmawiajmy, mówmy o tym, co dobrego wydarzyło się w ostatnich czasach w Polsce i jakie mamy plany” – zaapelowała była premier.

„Ale przede wszystkim, mówmy o tym, że ta gra, która teraz się toczy, ta stawka, jest olbrzymia, bo tą stawką jest przyszłość Polaków, jest przyszłość naszej ojczyzny Polski” – dodała Beata Szydło.

Była premier powiedziała, że na „na Śląsku Cieszyńskim, na Podbeskidziu, bardzo często rozbrzmiewa taka piękna pieśń, której początek brzmi mniej więcej tak: +ojcowski dar, ojcowski dom, to rajski dar, to dar Ojca Niebieskiego i choćbyś przeszedł cały świat, nie znajdziesz piękniejszego+.”

„Ten ojcowski dom to Polska i naszą wspólna odpowiedzialnością, naszym wspólnym obowiązkiem jest strzec tego domu” – podkreśliła Beata Szydło.

„W tym domu jest miejsce dla każdego i my sami Polacy ten dom sobie umeblujmy i nie pozwólmy, aby inni próbowali się w to wtrącać. To jest nasza odpowiedzialność za Polskę teraz, za przyszłe pokolenia, za przyszłość Polski” – oświadczyła.

Od piątku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach trwa konwencja „Myśląc: Polska”, podczas której zaplanowano kilkanaście sesji plenarnych oraz kilkadziesiąt paneli eksperckich. Przed południem wystąpili tam prezes PiS Jarosław Kaczyński i wicepremier Jarosław Kaczyński.

PAP/RIRM

drukuj