fot. Sebastian Wołosz

B. Ilcewicz: Żołnierze Wyklęci mieli być zapomniani, wrzuceni do nieznanych grobów, zasypani

Żołnierze Wyklęci to żołnierze podziemia antykomunistycznego, walczący w latach 1944-1963. Mieli być zapomniani, wrzuceni do nieznanych grobów, zasypani. Pamięć o nich miała zniknąć, tego chcieli komuniści, jednak ta pamięć cały czas żyła wśród ludzi – podkreślił w rozmowie z TV Trwam Bartłomiej Ilcewicz z Fundacji Patriotycznej im. Witolda Pileckiego.

O Żołnierzach Wyklętych oficjalnie można było mówić dopiero po 1989 roku. Powstawały wówczas różne organizację kombatanckie i właśnie na ich łonie pojawiały się pomysły, by upamiętnić Żołnierzy Wyklętych, uhonorować ich, np. świętem państwowym.

Kamieniem milowym w tym kierunku była inicjatywa ustawodawcza śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W 2010 r. – jeszcze przed tragiczną śmiercią – skierował On do Sejmu projekt ustawy o Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ustawa ta była procedowana dopiero w lutym 2011 r. Sejm ustanowił święto, które przypada 1 marca i jest obchodzone jako święto państwowe – wyjaśnił rozmówca TV Trwam.

Data ta nie jest przypadkowa. Tego dnia 1951 r. zostali zamordowani żołnierze IV Zarządu Głównego Wolność i Niezawisłość na czele z Łukaszem Cieplińskim ps. „Pług”, żołnierzem Września 1939 r., podziemia niepodległościowego, Armii Krajowej. Wraz z Nim zamordowano Jego podkomendnych, osoby, które tworzyły ten zarząd – jedną z największych organizacji podziemia niepodległościowego – podkreślił Bartłomiej Ilcewicz.

Od roku 2011 obchodzimy 1 marca Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – żołnierzy, którzy w 1944 r. podjęli nierówną walkę z sowieckim okupantem.

Od 1944 r. zaczyna się walka z Sowietami, która trwa do 1963 r., kiedy zginął jeden z ostatnich żołnierzy – walczących z bronią w ręku – Józef Franczak ps. ”Laluś”. Żołnierze Wyklęci działali przede wszystkim na terenie centralnej i wschodniej Polski. Byli zrzeszeni m.in. w takich organizacjach, jak: Ruch Oporu Armii Krajowej, Narodowe Zjednoczenie Wojskowe czy Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość. Organizacje te były kontynuatorami walki Narodowych Sił Zbrojnych czy Armii Krajowej – akcentował prezes Fundacji Patriotycznej im. Witolda Pileckiego.

Na początku walka – szczególnie na niektórych terenach – była równa (…), ale siły komunistyczne przeważyły. Dodatkowo cały czas trwały represje, obławy, przenikanie do struktur oddziałów Żołnierzy Wyklętych. Walka stawała się coraz trudniejsza, była prowadzona w mniejszych skupiskach, w lasach. Żołnierze Wyklęci ukrywali się, ale nie rezygnowali. Informowali miejscową ludność o tym jakie skutki przynosi komunizm, jakie skutki niesie ze sobą sowiecka okupacja. Uwalniali żołnierzy podziemia antykomunistycznego z więzień, walczyli z Milicją Obywatelską, Urzędem Bezpieczeństwa, donosicielstwem. Często chronili ludność cywilną przed napadami Sowietów, bądź oddziałów komunistycznych – podkreślił Bartłomiej Ilcewicz.

Pojawiają się takie osoby, jak chociażby Henryk Flame ps. „Bartek”, Hieronim Dekutowski „Zapora”, Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka”, Danuta Siedzikówna „Inka”, Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój”.

Są to postacie, które znamy już z historii, które są ikonami Żołnierzy Wyklętych, ale tych żołnierzy było znacznie więcej. Liczy się, że było to nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi – wskazał rozmówca.

Walka Żołnierzy Wyklętych trwała praktycznie do 1963 r. Niestety często ich zmagania zatrzymywały wyroki długiego więzienia lub śmierci, ale pamięć o nich pozostała i dziś wciąż jest kultywowana.

Jest przede wszystkim Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Mówi się o nich w takich instytucjach jak IPN, wiele szkół przyjmuje imię Żołnierzy Wyklętych czy tych, którzy walczyli w podziemiu antykomunistycznym – mówił prezes Fundacji Patriotycznej im. Witolda Pileckiego.

Pamięć trwa, aczkolwiek walka o nią nie jest łatwa. Widzimy to na przykładzie nawet ostatnich decyzji  nowego rządu, kiedy mówi się, że Józef Kuraś „Ogień” nie może być honorowany, ponieważ pojawiają się jakieś kontrowersje. Przecież ci żołnierze walczyli o wolną i niepodległą Polskę. Walczyli o suwerenność Polski, najpierw z niemieckim, a potem z sowieckim okupantem. Metody mogły być brutalne, ale taka była rzeczywistość i z taką rzeczywistością komunistyczną zderzali się Żołnierze Wyklęci. Jeśli mówimy o jakiś ofiarach cywilnych, to zawsze trzeba wiedzieć jaki był kontekst i jaka jest tego skala. Generalnie ludność cywilna sprzyjała Żołnierzom Wyklętym, dzięki czemu mogli tak długo przetrwać w terenie i prowadzić walkę – podkreślił Bartłomiej Ilcewicz.

Paweł Palembas, TV Trwam

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl