fot. flickr.com

Ataki na kościoły w USA

W Stanach Zjednoczonych rośnie liczba ataków na kościoły. Dochodzi do podpaleń, niszczone są figury świętych. Tamtejsze prawo nie traktuje tego jako aktów nienawiści – alarmuje stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Nie ma tygodnia, by w Stanach Zjednoczonych nie odnotowano nowych przypadków profanacji. To ataki zaplanowane i zazwyczaj związane z protestami przeciw rasizmowi.

– Chrześcijańscy biskupi apelują do społeczności, również międzynarodowej, aby zareagowała, ponieważ ataki na świątynie oraz profanacje mogą być coraz częstsze nie tylko w USA, ale i w innych krajach – oznajmił Konrad Ciempka ze stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Kościół domaga się, by przestępstwa były traktowane przez prawo w USA jako akty nienawiści.

– Profanacje i ataki na kościoły chrześcijańskie w USA niestety nie są interpretowane jako przestępstwa czy akty nienawiści na tle religijnym, ale są interpretowane jako zwykłe akty wandalizmu lub wygłupy młodocianych – wskazał Konrad Ciempka.

Konrad Ciempka dodał, że chaldejskie społeczności zamieszkałe w USA porównują ataki na kościoły do ataków dokonywanych w ostatnich latach przez tzw. Państwo Islamskie w Iraku, kiedy terroryści niszczyli wszelki przejaw chrześcijaństwa.

TV Trwam News

drukuj