fot. PAP/EPA

Antony Blinken odwiedził Kijów

Ukraina mierzy się z nasilonymi atakami ze strony Rosjan. Do Kijowa przyjechał sekretarz stanu USA, Antony Blinken.

W ostatnich dniach nasiliły się rosyjskie ataki na ukraińskie miasta.

– Szczególną uwagę zwraca się na obwód charkowski – podkreślił prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

Rosja prawdopodobnie będzie chciała zająć główne miasto tego obwodu – Charków.

Wsparcie dla Ukraińców płynie z różnych kierunków, a Biały Dom przyspiesza tempo dostaw. Na froncie jest już sprzęt przekazany przez Amerykanów w ramach wielomiliardowej ustawy pomocowej przyjętej przez Kongres w zeszłym miesiącu. W piątek został ogłoszony kolejny pakiet pomocowy, wart 400 milionów dolarów.

– Część tego sprzętu wyruszy na pole bitwy jeszcze w tym tygodniu – poinformował doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, Jake Sullivan.

W skład pakietu wchodzą m.in. wyrzutnie systemu rakietowego HIMARS wraz z amunicją oraz pociski do systemów obrony powietrznej Patriot, o które Ukraina zabiega od początku rosyjskiej agresji. Kijów dalej czeka na wyrzutnie od innych państw.

„Jedną z rzeczy, którą robię każdego dnia, to rozmawiam przynajmniej z jednym sojusznikiem, jeśli nie więcej, o bateriach Patriot dla Ukrainy” – oznajmił Jake Sullivan.

Pomoc zbiega się z wizytą Antony’ego Blinkena w Kijowie. Stanowi ona gest solidarności z Ukrainą. Polityk będzie rozmawiał o możliwościach wzmocnienia obrony na linii frontu, co ma zapewnić przejęcie inicjatywy na polu bitwy.

TV Trwam News

drukuj