fot. PAP/Leszek Szymański

Ambasador USA przy NATO: Polska będzie nadal bezpieczna

W wywiadzie opublikowanym w dzisiejszym numerze tygodnika „Do Rzeczy” amerykańska ambasador przy NATO, Julianne Smith, powiedziała, że USA rozważają wysłanie do Polski dodatkowego wsparcia. „Polska we współpracy z sojusznikami NATO będzie nadal bezpieczna” – zapewniła.

Ambasador Stanów Zjednoczonych przy NATO, Julianne Smith, podkreśliła w rozmowie z „Do Rzeczy”, że wyłączną odpowiedzialność za rozlew krwi na Ukrainie ponosi Rosja. Jej zdaniem reakcja państw NATO będzie zjednoczona i zdecydowana. Dodała, że dowodem na to jest przerzucenie na flankę wschodnią sojuszu sił z wielu krajów Europy Zachodniej. Przypomniała, że gotowych do przerzucenia do Europy jest 8,5 tys. żołnierzy amerykańskich.

Julianne Smith powiedziała, że kolejne kroki NATO będą zależne od postawy Rosji, między innymi pozostania oddziałów armii rosyjskiej na terytorium Białorusi.

„Nieustannie oceniamy więc zmieniającą się sytuację w sferze bezpieczeństwa w Europie. I chociaż nie wiemy, dokąd ostatecznie zostaną skierowani rosyjscy żołnierze, to jestem przekonana, że jesteśmy gotowi na każdy możliwy scenariusz” – wskazała ambasador USA przy NATO.

Zdaniem dyplomaty państwa sojusznicze muszą brać pod uwagę także działania hybrydowe skierowane przeciwko poszczególnym krajom sojuszu, między innymi atakami cybernetycznymi.

„Przyglądamy się sytuacji i robimy wszystko, by mieć pewność, że NATO jest w stanie na bieżąco reagować na nowe zagrożenia” – podkreśliła Julianne Smith.

Zwróciła uwagę na konieczność dalszego przestrzegania zasady bezwzględnego trzymania się przez sojuszników „artykułu 5 do ochrony każdego centymetra terytorium NATO”.

Julianne Smith była też pytana o ocenę polskich zdolności obronnych. Za kluczowe uznała przeznaczanie 2 procent PKB na budżet obronny oraz zakup najnowocześniejszych technologii militarnych.

„Polska jest wspaniałym sojusznikiem, zwłaszcza wobec Ukrainy. Wiem, że udzielała ukraińskim władzom wsparcia w kwestii bezpieczeństwa, podobnie jak Stany Zjednoczone i inni NATO-wscy sojusznicy” – stwierdziła ambasador Julianne Smith.

PAP

drukuj