
Afera pogrzebowa w Gdańsku – ustawiony przetarg na zarządzanie cmentarzami
Poseł Kacper Płażyński z Prawa i Sprawiedliwości zaalarmował, że w Gdańsku doszło do afery pogrzebowej i ustawienia przetargu na zarządzanie cmentarzami. Polityk na konferencji prasowej powiedział, że miasto od lat pobiera w sposób nielegalny tzw. opłaty eksploatacyjne za korzystanie z cmentarzy. Do lipca ubiegłego roku taka opłata wynosiła ponad 2400 zł, a następnie ponad 3100 złotych.
Polityk powiedział również, że przetarg na zarządzanie cmentarzami został tak przygotowany, aby mogła wygrać go tylko jedna firma, ponieważ żaden inny podmiot w całym kraju nie spełniał kryteriów przetargu.
💸W Małej Sycylii nawet na trupach można ubić interes życia!
👉Afera pogrzebowa w Gdańsku! Władze Gdańska od wielu lat pobierają w sposób zupełnie nielegalny, co potwierdza szereg orzeczeń sądowych – tzw. „opłaty eksploatacyjne” za korzystanie z cmentarza. Do lipca 2024 roku… pic.twitter.com/QzxawgYu0t
— Kacper Płażyński (@KacperPlazynski) May 6, 2025
Kacper Płażyński wskazał, że chodzi o jedną z gdańskich spółek pogrzebowych.
– To, jak zarządza się cmentarzami w Gdańsku, zależy od tego, w jaki sposób realizowany jest przetarg, który miasto Gdańsk zleciło w 2013 r. i w którym wygrał oferent w postaci Zieleni Spółki Z.O.O., ale to była jedyna oferta, która wynosiła 54 mln złotych na czteroletnie utrzymanie i zarządzanie cmentarzami w Gdańsku. Gdańsk wycenił tę usługę, tę czteroletnią usługę, na kwotę 45 mln złotych. Mimo to przetarg został rozstrzygnięty i ta oferta wygrała. Do przetargu mogą startować tylko te firmy, które w ciągu ostatnich trzech lat obsługiwały w ramach jednego zlecenia przynajmniej 70 ha cmentarzy – mówił poseł PiS.
W związku z tą sytuacją Kacper Płażyński wystąpił z interwencją poselską do prezydent Gdańska, Aleksandry Dulkiewicz. W razie braku otrzymania wyjaśnień, polityk zapowiedział złożenie zawiadomienia do CBA.
RIRM


