fot. PAP

Adamek pisze list do premiera

Tomasz Adamek, który kandyduje z listy SP do europarlamentu pisze list do premiera Donalda Tuska ws. sytuacji absolwentów szkół górniczych, którzy nie znaleźli zatrudnienia w Jastrzębskiej Spółce Węglowej.

Jak przyznał, sam był górnikiem i dlatego dziś chce pomóc młodym ludziom, zanim wyjadą do pracy za granicę. Żąda natychmiastowej dymisji prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego.

JSW zgodnie z umową z 2009 roku jest zobowiązana zatrudniać najlepszych absolwentów. Spółka nie dotrzymała umowy. Od stycznia tego roku górnicze przedsiębiorstwo nie przyjmuje nowych pracowników.

Prezes Zagórski powołał specjalną spółkę-córkę: JSW Szkolenie i Górnictwo Sp. z z.o., która (od początku roku) jest jedynym podmiotem zatrudniającym. Jak czytamy w liście, absolwenci są zatrudniani na gorszych warunkach, poza porozumieniami ze związkami zawodowymi.

– Walczymy razem z młodymi górnikami. Chcemy im pomóc i ratować polski przemysł, który jest dobijany. Zostało go tylko 30%, ale jest szansa, by to uratować.  Mam nadzieję, że premier Donald Tusk stanie na wysokości zadania i pomoże, by ci młodzi ludzie mogli pracować na starych warunkach – powiedział Tomasz Adamek

Do tej pory odbyły się już dwie pikiety przed siedzibą JSW. Absolwenci szkół górniczych zapowiadają kolejne manifestacje, jeżeli premier nie odpowie na list Tomasza Adamka.

RIRM

* * * 

Tychy, 20 maja 2014 r.

Prezes Rady Ministrów
Donald Tusk
Minister Gospodarki
Janusz Piechociński

Z niepokojem zmuszony jestem zwrócić się do Państwa z prośbą o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do podjęcia kluczowych decyzji w sprawie produkcji nowego modelu samochodu w Tyskiej Fabryce Fiat Auto Poland. Zdaniem rzecznika prasowego Fiat Auto Poland Bogusława Cieślara – Fiat Chrysler oczekuje w zamian od Polskiego Rządu pomocy publicznej, w tym zwolnień podatkowych w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, jak również poszerzenia samej strefy. Koszty kwalifikowane, czyli kwota od, której liczy się pomoc publiczną, ma przekraczać miliard złotych. Spółka zamierza zainwestować 2,36 mld zł w park maszynowy: linie technologiczne dla spawalni, lakierni i montażu oraz zakup technologii. Inwestycja ma się zakończyć do końca 2017 r. Dodatkowo firma zatrudni 420 osób i utrzyma 3 tys. obecnych etatów. Poddostawcy Fiata utrzymają 1,9 tys. miejsc pracy i stworzą 1,5 tys. nowych. Koszty kwalifikowane inwestycji —czyli kwota, od której liczy się pomoc publiczną — wyniosą 1,033 mld zł
Mając na uwadze powyższe spostrzeżenia wyrażam nadzieję na podjęcie natychmiastowych pozytywnych działań, które będą decydowały o uruchomieniu nowej produkcji samochodu w Tyskim zakładzie Fiata . Zanim, jednak tak się stanie proszę mieć na uwadze nie tylko tworzenie nowych miejsc pracy, ale również dobro Polskich Pracowników i ich Rodzin. Dlatego w tym miejscu wzywam Panów do debaty publicznej , której tematem będzie wspólne wypracowanie warunków jakie Polski Rząd postawi zarządowi Fiata w ramach spełnienia ich oczekiwań.

Nie możemy bowiem dziś zapominać o ogromnym wysiłku oraz zaangażowaniu pracowników, którzy zostali pozbawieni podwyżki płac, ponieważ są one zamrożone od trzech lat mimo tego, że pracownicy zapewniają firmie odnoszenie sukcesów finansowych i organizacyjnych – uzasadniony sukces finansowy w 2013 roku – Fiat wypracował 291,3 mln zł zysku netto, prawie trzy razy więcej niż rok wcześniej – organizacyjny – uzyskanie certyfikatu Gold Level WCM (World Class Manufacturing).

Kolejnym punktem debaty, który proponuję jest dialog społeczny będący fundamentem rozwoju gospodarczego i sukcesów, a jak Państwo doskonale wiecie tego dialogu ze stroną społeczną w fabryce nie ma od wielu lat . Zarząd Fiat Auto Poland bezkarnie łamie prawa pracownicze, związkowe i obywatelskie, nawet te, które zostały zapisane w Konstytucji RP.

Nikogo nie trzeba chyba przekonywać, że taka sytuacja jest skrajnie niebezpieczna i niedopuszczalna-dowodem na tę okoliczność jest wiele wyroków prawomocnych obciążających pracodawcę. Powyższe dowody przekonują mnie do tego , że dla Rządu RP Prawo pracy nie ma znaczenia. Obywatel pozostaje sami wobec nastawionych wyłącznie na zysk międzynarodowych koncernów. Sprawdza się liberalna doktryna o bierności i arogancji oraz braku polityki przemysłowej w Polsce.

Szanowni Panowie!

Nie dalej jak dwa lata temu, Związki Zawodowe NSZZ Solidarność , zwracały się do Panów o podjęcie pilnych działań na rzecz ratowania przemysłu motoryzacyjnego, apelowały o trójstronne rozmowy i jak najszybsze podjęcie wspólnych działań na rzecz ochrony miejsc pracy i przemysłu motoryzacyjnego w Regionie Śląskim, a także o poszanowanie polskich praw pracowniczych oraz dialogu ze stroną społeczną.

W 2013 zarząd likwiduje około 1500 miejsc pracy w Fiacie – postawmy sobie w debacie publicznej kluczowe pytanie – Ilu ludzi musi zostać zwolnionych, ile zakładów musi upaść, żeby Panowie w końcu podjęli się rozmowy z obywatelami? Postawmy kolejne pytanie, czy Fiat Auto Poland, to Włoski Obóz Pracy ? Bo jak nazwać powyższe zwolnienia w roku 2013, a w 2014 wprowadzanie 10 godzinnych dniówek od poniedziałku do czwartku, po których dodatkowo organizowanie 8 – godzinnej soboty roboczej – słowem wprowadzenia 56 godzinnego tygodnia pracy oraz wystąpienia o zgodę Związków Zawodowych o zwiększenie w 2014 roku łącznej liczby nadgodzin do 250 – pracownicy na godne życie swojej rodziny powinni zarobić pracując kodeksowe 8 – godzin od poniedziałku do piątku, a weekendy spędzać z rodzinami.

Proszę pamiętać, że sam papież Franciszek podkreśla, że niesprawiedliwa zapłata, odmowa zatrudnienia tylko dlatego , że patrzy się wyłącznie na bilans przedsiębiorstwa jest przeciwko Bogu, a bezwzględne dążenie do maksymalizacji zysku prowadzi do wyzysku i współczesnego niewolnictwa. Ofiarami tego typu zniewolenia, są osoby, które służą pracy, podczas gdy, to praca powinna służyć osobom, aby miały godność. Domagam się, więc publicznie, aby Panowie oraz przedstawiciele Rządu bezzwłocznie przystąpili do debaty mającej na celu uzgodnienie rozwiązań na rzecz tworzenia nowych miejsc pracy w Fiat Auto Poland i spółkach kooperujących z Fiatem oraz podjęcie bezzwłocznych działań, by organa państwa skutecznie egzekwowały przepisy prawa pracy, a łamiące je z premedytacją osoby były pociągane do odpowiedzialności karnej. Wydaje się, że wymaga tego zarówno konstytucyjna zasada państwa prawa, jak i poszanowanie dla majestatu Rzeczypospolitej Polskiej. Zyski międzynarodowych korporacji i dobre samopoczucie ich dobrze opłacanych dyrektorów w żadnym wypadku nie może być ważniejsze od prawa stanowionego przez Sejm RP!

Tomasz Adamek

 

drukuj