Marcin Plichta, prezes Amber Gold(fot.PAP)

ABW wkroczyło do Plichtów

ABW wkroczyło do mieszkania Plichtów i innych posiadanych przez nich apartamentów. Agenci mają zabezpieczyć dokumenty związane z działalnością firmą Amber Gold – podał jeden z portali internetowych. ABW ma także wkroczyć do siedziby Amber Gold. Agenci mają nakaz rewizji. Te działania, które podejmuje agencja nadzorowana przez premiera są mocno spóźnione – stwierdził poseł Marcin Mastalerek.

 Dziś mleko się już wylało. Dziś dziesiątki tysięcy osób mogą stracić oszczędności swojego życia. Zarówno Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jak i inne służby np. kontrola skarbowa – i tutaj się minister finansów kolejny raz nie spisał – powinny podjąć działania dużo wcześniej tak, by Polacy nie byli zagrożeni utratą oszczędności swojego życia. Dziś to są spóźnione, zdecydowanie spóźnione działania” powiedział Mastalerek. 

Pojawiają się też nieoficjalne informacje o tym, że Marcin Plichta zostanie dzisiaj doprowadzony do prokuratury. Obecnie na stronie gdańskiej prokuratury okręgowej można przeczytać tylko, że „w toku realizacji czynności procesowych w sprawie działalności spółki Amber Gold trwają od godzin porannych przeszukania w siedzibie spółki oraz innych miejscach, w których według oceny Zespołu Prokuratorów mogą znajdować się dowody przestępstwa.

Zakończenie działalności Amber Gold ogłosiło z zeszły poniedziałek. Nadal nie wiadomo, czy klienci otrzymali zwrot pieniędzy.

RIRM 

drukuj