fot. PAP/Tomasz Gzell

A. Pawlik-Regulska: Nie wiemy, czy nie zdarzy się tak, że po wyborach prezydenckich pojawi się nowe rozporządzenie i edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowa. Dlatego organizujemy kolejne protesty

Barbara Nowacka została zmuszona, żeby wycofać się z pomysłu obowiązkowości edukacji zdrowotnej w przyszłym roku szkolnym. Ona cały czas uważa, że ten przedmiot powinien być obowiązkowy. Nie wiemy, czy nie zdarzy się tak, że po wyborach prezydenckich pojawi się nowe rozporządzenie i ten przedmiot stanie się obowiązkowy. A byłoby to dramatyczne. Dlatego organizujemy kolejne protesty. Zapraszamy najpierw do Bydgoszczy na protest, który odbędzie się 16 lutego o godz. 15.00 pod Urzędem Wojewódzkim. Zapraszamy też do Wrocławia. Protest odbędzie się 23 lutego o godz. 13.00 na wrocławskim Rynku – powiedziała Agnieszka Pawlik-Regulska, Prezes Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”, koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Minister edukacji, Barbara Nowacka, wycofała się ze swoich zapowiedzi dotyczących tzw. edukacji zdrowotnej. Szefowa MEN poinformowała, że przedmiot nie będzie obowiązkowy w 2025 roku. Mimo to nie możemy odetchnąć – mówi Agnieszka Pawlik-Regulska,

To jest czysta kalkulacja przedwyborcza. Tam są pewne tarcia w koalicji rządzącej. Wiemy o tym, że będzie rekonstrukcja rządu. Do tego ogródka dołożyliśmy swój mały kamyczek i całe szczęście, że Barbara Nowacka została zmuszona, żeby wycofać się z pomysłu obowiązkowości tego przedmiotu w przyszłym roku szkolnym. Ona cały czas uważa, że ten przedmiot powinien być obowiązkowy. Nie wiemy, czy nie zdarzy się tak, że po wyborach prezydenckich pojawi się nowe rozporządzenie i ten przedmiot wtedy stanie się obowiązkowy. A byłoby to dramatyczne – zaznaczyła.

Organizujemy kolejne protesty – podkreśliła prezes Stowarzyszenia Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”.

Zapraszamy najpierw do Bydgoszczy na protest, który odbędzie się 16 lutego o godz. 15.00 pod Urzędem Wojewódzkim. Zapraszamy też do Wrocławia. Protest odbędzie się 23 lutego o godz. 13.00 na wrocławskim Rynku. Te protesty organizujemy z działaczami lokalnymi. To jest nasze zadanie, żeby tam być i żeby mówić, że my nie chcemy tej edukacji – akcentowała koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.

Tymczasem MEN opublikowało projekt rozporządzenia ws. sposobu nauczania edukacji zdrowotnej. Okazuje się, że edukacja zdrowotna nie jest w stanie zrealizować delegacji ustawowej.

Delegacją ustawową jest ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. W artykule 4., w ustępie 1. czytamy, że do programów nauczania szkolnego wprowadza się wiedzę o życiu seksualnym człowieka, o zasadach świadomego i odpowiedzialnego rodzicielstwa, o wartości rodziny, życia w fazie prenatalnej oraz metodach i środkach świadomej prokreacji. Do tej pory treści te realizował przedmiot wychowanie do życia w rodzinie i faktycznie on dokładnie odpowiada tym założeniom. Natomiast jeżeli przeanalizujemy podstawę programową edukacji zdrowotnej, to okazuje się, że ten przedmiot w żaden sposób nie realizuje delegacji ustawowej. (…) Nie pokazuje wartości rodziny w żaden sposób, ale wręcz rodzinę deprecjonuje – zauważyła Agnieszka Pawlik-Regulska.

Edukacja zdrowotna – gdzie pokazane jest, że wartością jest zdrowie – pomija zdrowie prokreacyjne.

Zdrowie prokreacyjne powinno być kluczową kwestią, jeżeli chodzi o sprawy naszego narodu, który wymiera. Spada dzietność, więc wydaje się, że temat prokreacji powinien stanowić priorytet myślenia o tych kwestiach. Nie stawia się w centrum człowieka, czy też dziecka jako wartości, tylko zamiast etapów życia w fazie prenatalnej mówi się o najważniejszych faktach dotyczących przebiegu ciąży – powiedziała gość audycji „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z Agnieszką Pawlik-Regulską dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj