A. Macierewicz: Za to, że broniłem Polski przed Rosją, jestem oskarżany o prorosyjskość
To, co zrobił pan Kosiniak-Kamysz, to bardzo ciekawa koncepcja. Polega ona na tym, że zbrodnią, nienawiścią i kłamstwem jest badanie ataków Rosji i zbrodni Rosji wobec prezydenta Rzeczypospolitej. Proszę zrozumieć, na czym polega propaganda, którą ten człowiek podjął – to jest propaganda, jakiej celem jest obrona Putina i obrona Donalda Tuska, który przecież współpracował i współpracuje z Putinem. Za to, że broniłem Polski przed Rosją jako minister obrony narodowej, jestem oskarżany o prorosyjskość. To jest jakieś szaleństwo – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Antoni Macierewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości i były szef MON.
https://www.youtube.com/watch?v=EX172u8dZjk
Koalicja 15 października, nazywana przez krytyków „Koalicją 13 grudnia”, wzięła na cel kolejnego polityka Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem zaatakowano Antoniego Macierewicza – byłego ministra obrony narodowej i wieloletniego przewodniczącego tzw. podkomisji smoleńskiej. Szefostwo MON przedstawiło raport obecnej podkomisji, w którym zanegowała ona wszystkie kluczowe wnioski opracowane za czasów rządów PiS. Złożono również 40 zawiadomień do prokuratury ws. działań podkomisji, z czego ponad połowa dotyczy samego Antoniego Macierewicza.
– To, że formacja rosyjska atakuje mnie od dziesiątków lat, nie jest dla mnie czymś specjalnie nowym czy niezwykłym. Aparat rosyjski walczy przeciwko formacji niepodległościowej i katolickiej w Polsce systematycznie i brutalnie. (…) To, co zrobił pan Kosiniak-Kamysz, (…) to bardzo ciekawa koncepcja (…). Polega ona na tym, że zbrodnią, nienawiścią i kłamstwem jest badanie ataków Rosji i zbrodni Rosji wobec prezydenta Rzeczypospolitej. To jest zbrodnia wobec narodu polskiego! To jest okłamywanie narodu polskiego, to jest podział narodu polskiego. Proszę zrozumieć, na czym polega propaganda, którą ten człowiek podjął – to jest propaganda, jakiej celem jest obrona Putina i obrona Donalda Tuska, który przecież współpracował i współpracuje z Putinem, chroniąc go przed odpowiedzialnością za zamordowanie prezydenta Kaczyńskiego i polskiej elity narodowej – mówił Antoni Macierewicz.
Posłowie PiS w Sejmie odnieśli się do raportu z prac podkomisji. Wytknęli rządzącym zawarte w nim przekłamania i absurdy.
Gość „Aktualności dnia” stwierdził, że w Smoleńsku prezydent Lech Kaczyński został zamordowany z polecenia Putina, ponieważ polski obóz niepodległościowy skutecznie blokował sojusz Moskwy z Berlinem.
– Zamordował go dlatego, żeby władzę objął pan Donald Tusk, który wspierał pana Putina – także przy organizacji wylotu pana prezydenta (…). Sprawił, że jego przedstawiciele złamali wszystkie zasady prawa i bezpieczeństwa – podkreślił rozmówca Radia Maryja.
Polityk odniósł się również do gróźb rządzących i składanych przez nich zawiadomień do prokuratury.
– Mówią, że mnie wsadzą do więzienia. Może mnie wsadzą. Bywałem w więzieniu już wielokrotnie, więc specjalnie nie robi to na mnie wrażenia – powiedział poseł PiS, nawiązując do represji, jakich doświadczył jako opozycjonista z czasów PRL.
Również komisja ds. zbadania wpływów rosyjskich i białoruskich w latach 2004-2024 wzięła Antoniego Macierewicza na cel. Gremium zarzuca mu „zdradę dyplomatyczną” w czasach, gdy był on szefem MON. [czytaj więcej].
– (Gen. Jarosław Stróżyk – radiomaryja.pl) podkreśla, że te zarzuty dotyczą moich działań jako ministra obrony w końcu roku 2015 i w roku 2016, czyli wtedy, kiedy jako minister obrony narodowej – bardzo przepraszam, że o tym mówię, ale trzeba jasno odpowiedzieć na te zarzuty – dokonałem geopolitycznej zmiany wraz z prezydentem Stanów Zjednoczonych (a zwłaszcza później, współpracując z prezydentem Trumpem) i doprowadziłem do tego, że w Polsce już od 2016 r. są wojska amerykańskie wspierające nas oraz wojska natowskie. Stworzyłem Wojska Obrony Terytorialnej, których istnienie ma fundamentalne znaczenie dla lokalnego bezpieczeństwa naszego narodu, zwiększyłem liczbę wojsk operacyjnych z 90 tys. do 125 tysięcy. Zacząłem decydować o produkcji najnowocześniejszych zbrojeń naszej armii, m.in. armatohaubicy Krab, która ma olbrzymie znaczenie dla naszej obrony i olbrzymie znaczenie dla obrony Ukrainy, bo oni się też tym posługują dzięki naszemu wsparciu. Takich zmian w wojsku, broniących nas przed Rosją, nie było nigdy wcześniej. Właśnie za to, że broniłem (Polski – radiomaryja.pl) przed Rosją jako minister obrony narodowej (…), jestem oskarżany o prorosyjskość. To jest jakieś szaleństwo – podkreślał gość „Aktualności dnia”.
Polityk zaznaczył, że ci sami ludzie, którzy teraz nazywają go „prorosyjskim”, wtedy sami działali na szkodę Polski, współpracując z Kremlem.
Całość rozmowy z Antonim Macierewiczem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl




