fot. PAP

A. Macierewicz: najważniejsza jest „Niepodległa Polska”

Marsz Pokoleń (…) będzie szedł przez cały kraj, aż wszyscy zrozumieją, że najważniejsza jest „Niepodległa Polska” – powiedział szef MON Antoni Macierewicz. Minister obrony podczas uroczystości pogrzebowych „Inki” i „Zagończyka” zaznaczył, że hołdem dla Żołnierzy Wyklętych jest patriotyzm i codzienna praca dla Polski.

Jak mówił szef resortu obrony Antoni Macierewicz, pozostaje otwarte pytanie – „dlaczego trzeba było czekać tak długo na upamiętnienie bohaterów?”. Podkreślił, że „bano się jednego ze słów, które „Inka” i „Zagończyk” wykrzyczeli w twarz mordercom: niech żyje Polska”.

Tego się boją i dlatego ten łańcuch pokoleń, który wyszedł z katedry gdańskiej, będzie szedł przez całą Polskę tak długo, aż wszystkie pokolenia zrozumieją, że najważniejsza jest niepodległość Polski. Bez niej nic nie jesteśmy w stanie zrobić i zrealizować, bo bez niej nie będzie ani sprawiedliwości społecznej, ani dobrobytu, ani bezpiecznych granic, ani silnej armii, ani naszej wiary katolickiej, która nas podtrzymywała przez te wszystkie długie lata – mówił Antonii Macierewicz.

Prezydent Andrzej Duda pośmiertnie awansował Feliksa Selmanowicza na stopień podpułkownika, zaś Danutę Siedzikównę na stopień podporucznika.

Szczątki narodowych bohaterów spoczęły na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.

70 lat temu komunistyczne władze wykonały wyrok śmierci na niespełna 18-letniej Danucie Siedzikównie, sanitariuszce 5. Wileńskiej Brygady AK oraz na ppor. Feliksie Selmanowiczu, dowódcy plutonu 5. Wileńskiej Brygady AK.

RIRM

drukuj