fot. Centrum Informacyjne Sejmu

A. Grzegrzółka: Najbliższe posiedzenie Sejmu 27-29 maja

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek zdecydowała, że najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się w dniach 27-29 maja – poinformował w środę dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka. Teoretycznie posłowie już na tym posiedzeniu mogliby zająć się stanowiskiem Senatu ws. ustawy o przeprowadzenia wyborów.

„Marszałek Sejmu Elżbieta Witek – po ustaleniach z Prezydium i Konwentem Seniorów – podjęła decyzję, iż 12. posiedzenie zostanie przeprowadzone w dniach 27-29 maja. Prace Izby odbędą się z wykorzystaniem komunikacji elektronicznej umożliwiającej porozumiewanie się na odległość” – napisał na Twitterze dyrektor CIS.

Harmonogram obrad Izby, zgodnie z informacją na stronie Sejmu, jest jeszcze w przygotowaniu. Ale nie jest wykluczone, że na posiedzeniu w przyszłym tygodniu posłowie będą mogli zająć się już uchwałą Senatu ws. ustawy o wyborach prezydenckich. Sejm uchwalił ją 12 maja.

W czwartek ustawą o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego mają się zająć trzy połączone komisje senackie – ustawodawcza, praw człowieka, praworządności i petycji oraz samorządu terytorialnego i administracji państwowej.

PAP ze źródeł zbliżonych do senackiego Konwentu Seniorów dowiedziała się, że najbliższe posiedzenie Senatu zaplanowane jest wstępnie na środę i czwartek 27 i 28 maja. Na tym posiedzeniu Izba ma się zająć ustawą o wyborach prezydenckich.

Oznacza to, że teoretycznie Sejm jeszcze na posiedzeniu 27-29 maja mógłby zająć się stanowiskiem lub ewentualnymi poprawkami zaproponowanym przez senatorów.

We wtorek w Senacie odbyły się kolejne rozmowy w ramach „okrągłego stołu” ws. wyborów prezydenckich z udziałem m.in. przedstawicieli klubów parlamentarnych oraz marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego (KO). Omawiano propozycje poprawek do ustawy dotyczącej wyborów.

Tomasz Grodzki podkreślił w Senat TV, że podczas rozmów udało się „znaleźć dużo punktów wspólnych”. Wskazał, że dyskusja dotyczyła m.in. daty wyborów, tego, że powinny one być mieszane i spełniać kryteria demokratyczne oraz wyrażać wolę narodu, a nie którejś z partii.

Podkreślił, że rozmawiano też o zaprzysiężeniu nowo wybranego prezydenta, które powinno odbyć się do 6 sierpnia.

„Aby miał on pełen mandat do sprawowania swojej funkcji, a jego wybór nie był podważany jako niedemokratyczny czy uzurpowany” – zaznaczył marszałek Tomasz Grodzki.

Po wtorkowym spotkaniu wiceszef klubu PiS Marek Suski ocenił, iż wydaje się, że rozmowy zakończyły się sukcesem.

„Udało się nam uzgodnić jedną rzecz, że wszystkim nam zależy na tym, aby wybory się odbyły w takim terminie, żeby nie było przerwy w pełnieniu funkcji prezydenta i żeby prezydent mógł być zaprzysiężony do 6 sierpnia” – oświadczył.

Poseł PiS dodał, że podczas spotkania zostały przedstawione propozycje poprawek i sposób pracy nad ustawą.

„Krótko mówiąc na kolejnym posiedzeniu komisji (senackiej) zostaną przedstawione poprawki, z częścią z nich udało nam się zapoznać” – powiedział Marek Suski.

Sejm uchwalił ustawę w sprawie wyborów prezydenckich w 2020 r. we wtorek 12 maja. Przewidziano w niej, że głosowanie odbędzie się metodą „mieszaną” – w lokalach wyborczych oraz dla chętnych – korespondencyjnie. Choć ustawa zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.

Uchwalona przez Sejm ustawa zakłada uchylenie ustawy z 6 kwietnia dotyczącej przeprowadzenia wyłącznie korespondencyjnie wyborów prezydenckich w 2020 r., jak i niektórych przepisów art. 102 ustawy z 16 kwietnia, czyli tzw. tarczy 2.0 – wykreślony m.in. zostaje przepis mówiący, że w wyborach prezydenckich 2020 r. PKW nie określa wzoru karty do głosowania i nie zarządza ich druku.

Ustawa 13 maja trafiła do Senatu, który ma na jej rozpatrzenie 30 dni.

PAP

drukuj