A. Bujara: Z badań zleconych przez Fundację Adenauera wynika, że 78 proc. młodych Polaków nie chce powrotu do handlowych niedziel. Ci ludzie powiedzieli, że chcą pracować, aby żyć, a nie odwrotnie

W tym roku opublikowano badania, które były zlecone przez Fundację Adenauera [Fundacja Konrad-Adenauer-Stiftung-red.], niemiecką fundację, która wspiera przedsiębiorców w Polsce. Okazało się, że te badania były prowadzone na młodzieży od 18 do 30 roku życia. 78 proc. ludzi młodych w naszym kraju powiedziało, że nie chce powrotu do handlowych niedziel. Ci ludzie powiedzieli, że chcą pracować, aby żyć, a nie odwrotnie; cieszyć się weekendami, cieszyć się tym, żeby weekendy spędzić z najbliższymi, z rodziną, na odpoczynku – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Młodzi Polacy sprzeciwiają się pomysłowi powrotu do handlowych niedziel w Polsce. Z badań przeprowadzonych przez Fundację Adenauera wynika, że 78 proc. naszych rodaków w wieku od 18 do 30 lat nie chce likwidacji zakazu handlu niedziele.

– W tym roku opublikowano badania, które były zlecone przez Fundację Adenauera [Fundacja Konrad-Adenauer-Stiftung-red.], niemiecką fundację, która wspiera przedsiębiorców w Polsce. Okazało się, że te badania były prowadzone na młodzieży od 18 do 30 roku życia. 78 proc. ludzi młodych w naszym kraju powiedziało, że nie chce powrotu do handlowych niedziel. Ci ludzie powiedzieli, że chcą pracować, aby żyć, a nie odwrotnie; cieszyć się weekendami, cieszyć się tym, żeby weekendy spędzić z najbliższymi, z rodziną, na odpoczynku – wskazał Alfred Bujara.

Z przeprowadzanych sondaży wynika, że większość Polaków przyzwyczaiła się do tego, iż w niedziele dyskonty pozostają zamknięte. Jednak nadal w przestrzeni publicznej pojawiają się badania, które sugerować mają zmianę nastawienia naszych rodaków do zakazu handlu w niedziele.

– Były prowadzone badania, zlecone przez Wirtualną Polskę (…), które pokazywały, że 2/3 społeczeństwa również akceptuje ten stan rzeczy, że Polacy nie chcą powrotu do handlowych niedziel. Nauczyliśmy się w inny sposób spędzać weekendy, niedziele i to bardzo cieszy. Natomiast parę dni temu pokazały się nowe badania, z których wynika, że Polacy zmienili pogląd na temat wolnych niedziel, że chcą przywrócenia handlowych niedziel. Nie wierzymy w te badania. Nie wiadomo, przez kogo w ogóle są zlecone, ale gdy sprawdzi się firmy, które przeprowadzały te badania, to okazuje się, że są to firmy, które współpracują z sieciami handlowymi, z producentami żywności – zaznaczył przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.

Strona związkowa w walce o utrzymanie zakazu handlu w niedziele musi mierzyć się z lobbingiem ze strony wielkich korporacji, które próbują m.in. wpływać na polityków w Polsce – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

– My jako pracownicy handlu walczymy o normalność i to jest jak walka Dawida z Goliatem. Z drugiej strony mamy wielkie korporacje międzynarodowe, duży biznes, wielkie pieniądze i wpływy na polityków, bo zauważmy, że w Polsce również są politycy, którzy wbrew oczekiwaniom społeczeństwa i przede wszystkim pracowników chcą przywrócić handlowe niedziele i pokazać tym sieciom, że są dla nich przydatni. (…) Przypominam, że 98 proc. pracowników [handlu- red.] nie chce wrócić do pracy w niedziele. W większości są to kobiety, które nie wyobrażają sobie, że te niedziele spędzą od rana do wieczora w sklepach. Oni też mają rodziny, dzieci. (…) Zauważmy, że w niedziele biura poselskie są zamknięte, Sejm również nie obraduje, urzędy, szkoły są zamknięte – przypomniał Alfred Bujara.

Polska 2050 złożyła w Sejmie projekt dot. zmian w ustawie o ograniczeniu handlu w niedziele. Zakłada on możliwość otwarcia sklepów w dwie niedziele w miesiącu. Prace nad tymi zmianami obecnie się nie toczą. Być może wynika to z chęci odczekania przez rządzącą koalicję na wybór prezydenta, który wywodzić się będzie z tego samego obozu politycznego co oni – ocenił szef handlowej „Solidarności”.

– O otwarcie sklepów w niedziele bardzo zabiega pan poseł Petru. Na razie nad ustawą nie pracuje ani Sejm, ani Ministerstwo Rodziny. Ale co będzie po ewentualnej przegranej prawicy w wyborach prezydenckich – tego nie wiemy. Może druga strona czeka na nowego prezydenta, bo wiadomo, że obecny prezydent, pan Andrzej Duda zawetuje te zmiany, bo przecież był zwolennikiem ograniczenia handlu w niedziele – powiedział gość Radia Maryja.

Całą rozmowę z Alfredem Bujarą w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [TUTAJ].

radiomaryja.pl

drukuj