fot.twitter.com/AdamBielan

A. Bielan: Żadne wyjście nie było dla PSL-u korzystne

Żadne wyjście nie było dla PSL-u korzystne. Partia znalazła się w potrzasku – ocenia europoseł Adam Bielan. Ludowcy nie dołączą do Platformy Obywatelskiej, aby razem budować koalicję na jesienne wybory parlamentarne.

Lider PSL poinformował w piątek, że jego ugrupowanie chce na własną rękę budować Koalicję Polską – blok centrowy na zbliżające się wybory.

Władysław Kosiniak-Kamysz tłumaczy, że tylko dwa bloki: lewicowy i centrowy, mają szansę pokonać Zjednoczoną Prawicę. Ludowcy zapewniają, że nie chodzi im o miejsca w parlamencie, ale realny wpływ na poprawę sytuacji w kraju.

Tymczasem według europosła Adama Bielana, Polskie Stronnictwo Ludowe znalazło się w potrzasku i stąd decyzja o samodzielnym starcie.

– PSL zapłacił olbrzymią cenę za związki z partiami lewicowymi w wyborach europejskich. Stracił bardzo wielu wyborców. Wielu z nich zagłosowało na Zjednoczoną Prawicę, a część „została w domu”. Stąd takie nerwowe ruchy liderów PSL. Oni dziś nie mają dobrego wyjścia. Płacą za błędy sprzed pół roku, kiedy związali się z lewicą. Pamiętajmy, że problemem PSL nie jest tylko SLD i ruch Biedronia, jak oni często mówią. Ich problemem jest dzisiaj coraz bardziej lewicowa Platforma Obywatelska. Paweł Rabiej jest z Nowoczesnej i w tej chwili przyłącza się do PO, a Rafał Trzaskowski jest liderem PO – wskazuje Adam Bielan.

Przypomnijmy, że do budowy szerokiej koalicji antyrządowej PSL nawoływał lider PO Grzegorz Schetyna. Polityk zapewniał, że na listach takiego frontu znajdzie się miejsce dla wszystkich – zarówno liberałów, jak i konserwatystów. Obecnie w koalicji z PO są Nowoczesna oraz Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej.

Wybory parlamentarne odbędą się najprawdopodobniej w pierwszej połowie października.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj