fot. PAP/Leszek Szymański

A. Andruszkiewicz: za śmierć polskiego kierowcy we Francji odpowiada tamtejszy rząd

Rząd Francji jest odpowiedzialny za śmierć polskiego kierowcy. (…) Jeżeli to się dzieje na terenie Francji, to rząd Francji ma obowiązek zapewnić bezpieczeństwo wszystkim ludziom, którzy przebywają na terenie tego państwa – powiedział poseł Kukiz’15 Adam Andruszkiewicz.

Polityk odniósł się w ten sposób do śmierci polskiego kierowcy busa, który zginął na autostradzie w pobliżu miejscowości Calais we Francji. 52-letni mężczyzna pochodził z woj. śląskiego. [czytaj więcej]

Informacje dotyczące tożsamości kierowcy podała polskiej prokuraturze francuska prokuratura, która będzie jeszcze chciała potwierdzić te ustalenia badaniami DNA.

Do wypadku doszło we wtorek nad ranem. Przed ustawioną na drodze przez migrantów blokadą z pni drzew trzy pojazdy gwałtownie zahamowały. Bus uderzył w jeden z samochodów ciężarowych i stanął w płomieniach. Kierowca zginął na miejscu.

Ostatnie wydarzenia w Europie, w tym śmierć polskiego kierowcy, pokazują, że polityka migracyjna Unii Europejskiej nie działa – przekonuje poseł Adam Andruszkiewicz.

– To naturalne, że sprawcy muszą zostać zlokalizowani i za to odpowiedzieć, natomiast również polityczni patroni tego procederu, który odbywa się teraz w Europie Zachodniej – przyjmowania islamskich imigrantów, również powinni za to odpowiedzieć. Mam nadzieję, że to będzie w końcu zwrot w retoryce, tzn. to nie my będziemy się tłumaczyli z tego, że nie chcemy przyjąć islamskich imigrantów, tylko w końcu zmusimy rządy Francji czy Niemiec, aby zaczęły się tłumaczyć z tego, dlaczego zapraszają ludzi, którzy mordują Europejczyków – mówi Adam Andruszkiewicz.    

Polska i Francja wszczęły śledztwo w sprawie wypadku. Zatrzymano dziewięciu pochodzących z Erytrei migrantów. Byli w jednym z pojazdów stojących przed blokadą.

RIRM

drukuj