
Autorstwa Anonimowy - http://karski.muzhp.pl/wojna_17_wrzesnia.html, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1398870
80 lat temu sowiecka Rosja zdradziecko napadła na niepodległą Polskę
W 80. rocznicę ataku sowieckiej Rosji na Polskę, hołd poległym i pomordowanym oddano we wtorek w wielu miejscach Polski. Tego rodzaju działania pomagają w uratowaniu prawdy historycznej o 17 września 1939 roku.
Przy budynku byłego Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed tablicą upamiętniającą Bezimiennego Żołnierza Polskiego Państwa Podziemnego, zamordowanego właśnie przez NKWD.
– Kiedy Polska została rozdarta już ostatecznie przez zaborców 17 września, tak de facto odzyskaliśmy pełną wolność dopiero w 1993 roku, kiedy ostatni sowiecki żołnierz wyjechał z Polski – powiedział prezydent Andrzej Duda.
To w budynku byłego Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD Sowieci od początku drugiej okupacji wydawali wyroki na polskich patriotów.
To bardzo istotne, że takie wydarzenia są przypominane – zauważył prezes Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych i powstaniec warszawski Anna Stupnicka-Bando.
– Wiedzieliśmy, co się tutaj dzieje, ilu tutaj ludzi zostało zamordowanych w tych piwnicach, ile skazanych na śmierć. To wszyscy przecież byli nasi koledzy, nasi bracia, nasi ojcowie, nawet i nasze matki też. Także jest to bardzo smutne miejsce, ale cieszę się, że zostaje przypomniane – mówiła Anna Stupnicka-Bando.
Ten gest prezydenta przypomina nam, że Sowieci dwukrotnie okupowali Polskę. Dzięki takim uroczystościom pamięta też młodzież – mówiła Joanna Dunin, ze Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” Federacji Skautów Europy.
– Myślę, że to jest ważne wydarzenie dla nas młodych, żeby pamiętać, żeby uczcić tych, którzy walczyli za naszą wolność i którym ją zawdzięczamy – podkreśliła Joanna Dunin.
O tragedii sprzed 80 lat przypomina Pomnik Poległym i Pomordowanym na wschodzie w Warszawie. Tu hołd ofiarom sowieckiej agresji złożył premier Mateusz Morawiecki.
„Nigdy nie zapomnimy o ofiarach komunistycznego totalitaryzmu” – obiecał premier.
O ofiarnej walce polskich żołnierzy z sowietami przypomniał minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
– Mimo że przez lata prawda o agresji sowieckiej była oficjalnie przemilczana, kolejne pokolenia Polaków nie dały o niej zapomnieć – stwierdził szef MON.
Zdradziecki atak wojsk sowieckich 17 września 1939 roku przekreślił szansę Polaków na obronę przed Hitlerem.
– To co się wydarzyło we wrześniu 1939 roku, było wspólnym dokonaniem tych dwóch agresorów brunatnego i czerwonego, co doprowadziło do unicestwienia, wtedy wydawać by się mogło z ich punktu widzenia, całkowicie Rzeczypospolitej – powiedział prof. Włodzimierz Suleja, dyrektor Biura Badań Historycznych IPN.
Atak sowietów był realizacją paktu Ribbentrop-Mołotow. Oznaczał de facto IV rozbiór Polski – zauważył historyk doktor Marcin Paluch.
– Agresja sowiecka pomogła bardzo Hitlerowi w opanowaniu Polski do Bugu, do linii Ribentrop-Mołotow. Potem ta linia została przesunięta, a więc szczerze powiedziawszy wykorzystali nadarzającą się okazję – mówił dr Marcin Paluch.
Wraz z niemiecką i sowiecką agresją nastał czas terroru. Badania nad represjami stosowanymi wobec polskich obywateli prowadzi Instytut Pamięci Narodowej – zauważył dr hab. Sławomir Kalbarczyk.
– Na szczęście mamy już sporo też dokumentów, które umożliwiają te badania. Nie mamy jeszcze wszystkiego, ale to sprawa przyszłości, na pewno będziemy zmierzać w tym kierunku, żeby te wszystkie dokumenty pozyskać, wytworzyć ten pożądany stan wiedzy – podkreślił dr hab. Sławomir Kalbarczyk z warszawskiego oddziału IPN.
To ważne, bo wciąż istnieje dysproporcja między świadomością o 17 a 1 września – zasygnalizował doktor Jerzy Bednarek z IPN.
– Częściej mówimy o wybuchu II wojny światowej, o 1 września 1939 roku. Natomiast my Polacy, jeśli będziemy częściej sięgać do historii, częściej o niej mówić z pełną świadomością, to w taki sam sposób powinniśmy traktować datę 17 września, gdy drugi agresor napadł na ziemie polskie – wskazał dr Jerzy Bednarek.
W starciach z Armią Czerwoną zginęło ok. 2,5 tys. polskich żołnierzy, a ok. 20 tys. było rannych i zaginionych. Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 250 tys. żołnierzy. Straty sowieckie wynosiły ok. 3 tys. zabitych i 6-7 tys. rannych.
TV Trwam News


