60 lat Muzeum Więzienia Pawiak w Warszawie
60 lat temu powstało w Warszawie Muzeum Więzienia Pawiak – największego więzienia w okupowanej przez Niemców stolicy. W Warszawie trwają Dni Pamięci Pawiaka. Ich częścią są wykłady, gry miejskie i zajęcia edukacyjne.
To najbardziej symboliczne drzewo w Warszawie – drzewo-pomnik stojące na terenie Pawiaka. Monument z brązu wzniesiono w miejsce uschłego wiązu, który rósł przed bramą więzienną. Po wojnie wieszano na nim epitafia ofiar Pawiaka.
– Więziono tutaj osoby z pierwszych stron gazet – byśmy dzisiaj powiedzieli – bo przez Pawiak przeszli politycy, posłowie, senatorowie, profesorowie, przedstawiciele życia kulturalnego, m.in. aktorzy, pisarze, poeci czy artyści plastycy – wskazywała Joanna Gierczyńska, kierownik Muzeum Więzienia Pawiak.
Przez Pawiak przeszło około 100 tysięcy więźniów politycznych, głównie inteligencji. Około 37 tysięcy zamordowano w egzekucjach, a kolejne 60 tysięcy wywieziono do obozów koncentracyjnych. Wśród więźniów był także św. o. Maksymilian Maria Kolbe. Więźniowie szukali nadziei w wierze – podkreślała Joanna Gierczyńska.
– W naszych zbiorach mamy bardzo dużo modlitw – czy to przepisywanych, czy pisanych przez więźniów. Więźniowie wykonywali różnego rodzaju różańce. To są przeważnie różańce wykonane z chleba – opowiadała kierownik Muzeum Więzienia Pawiak.
Więzienie mieściło się w centrum warszawskiego getta. W centrum dzielnicy żydowskiej ginęli też Polacy. Katownia działała do wybuchu powstania warszawskiego, kiedy Niemcy, aby zatrzeć ślady swoich zbrodni, wysadzili budynki więzienne. Po wojnie w Warszawie żywa była pamięć o niemieckiej katowni na Pawiaku.
– „Niechaj tylko to jedno pamiętają o nas, żeśmy padli za wolność, aby była prawem” – brzmi fragment testamentu byłego więźnia, Ryszarda Kiernowskiego, który przytoczył dr Grzegorz Wodziński z Muzeum Więzienia Pawiak.
Przez Pawiak przeszedł ojciec pana Stanisława Wanata.
– Jestem synem Leona Wanata, najstarszego, nie w sensie wieku, ale najdłużej przebywającego w tym „sanatorium”, bo ojciec przebywał na Pawiaku od marca 1940 roku do 17 lipca 1944 roku – mówił Stanisław Wanat, syn więźnia na Pawiaku.
Jesienią 1965 roku na miejscu dawnego niemieckiego więzienia powstało Muzeum Więzienia Pawiak. Mija więc 60 lat upamiętnienia zbrodni niemieckich popełnionych na Pawiaku. W Warszawie rozpoczęły się obchody rocznicowe. Przy symbolicznym drzewie-pomniku zapalono znicze.
TV Trwam News




