fot. PAP/CAF - St. Jakubowski

45 lat temu podpisano porozumienia jastrzębskie

Obok gdańskich i szczecińskich były kluczowe dla powstania „Solidarności”,  upadku komunizmu, ale też zmian w zawodzie górnika. Mija 45 lat od podpisania porozumień jastrzębskich.

Górnicy z Jastrzębia wspominają dziś czasy systemu totalitarnego, a także moment zrywu i szalonej odwagi. Ostatni żyjący sygnatariusz porozumień, Grzegorz Stawski, mówi, że każdy protest tamtych lat to była walka o godność.

Pierwszy strajk odbył się 21 sierpnia 1980 roku w zakładach „Fazos” w Tarnowskich Górach; po nim kolejne – strajkował cały Śląsk. Do dziś wspomina się ten dzień i każdą następną godzinę protestów jako coś, co przyczyniło się do powstania „Solidarności”, a w następstwie – do upadku komunizmu.

Porozumienia Jastrzębskie przyniosły kluczowe zmiany w górnictwie, w tym zniesienie czterobrygadowego systemu pracy i zapowiedź wprowadzenia wolnych sobót oraz niedziel. W środę odbyły się główne uroczystości upamiętniające finał strajków. Obecny na wydarzeniu przewodniczący NSZZ ,,Solidarność”, Piotr Duda, zaznaczył, że duch tamtych lat wciąż wyznacza kierunki działania całego związku, ale również motywuje, bo choć żyjemy dziś w wolnym kraju, górnictwo znów jest w trudnej sytuacji.

Uroczystości rocznicowe podpisania porozumień rozpoczęła Msza św. w kościele Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu, której  przewodniczył ks. prałat Bernard Czernecki. Po Eucharystii członkowie Śląsko-Dąbrowskiej ,,Solidarności” udali się wraz z przedstawicielami władz samorządowych przed pomnik Porozumienia Jastrzębskiego, gdzie złożono kwiaty.

TV Trwam News

drukuj