fot. pixabay.com

20 proc. mniej tragicznych wypadków na przejazdach kolejowych

Dzięki kampanii Polskich Linii Kolejowych pod hasłem „Bezpieczny przejazd”  prowadzonej w okresie wakacyjnym o 20 procent zmniejszyła się liczba tragicznych wypadków na przejazdach kolejowych. Jednak nie zwalnia nas to z czujności. W miesiącach jesiennych czekają nas kolejne akcje uświadamiające kierowców.

W ubiegłym roku było 30 wypadków na przejazdach kolejowych, w których było 16 ofiar śmiertelnych. W tym roku do wypadku doszło na 23 przejazdach i były dwie ofiary śmiertelne. Ale i te dwie osoby śmiertelne są niepotrzebnymi wypadkami – zaznaczył Włodzimierz Kiełczyński, dyrektor biura bezpieczeństwa  Polskich Linii Kolejowych.

– Najczęstszymi błędami kierowców są sytuacje kiedy kierowca wjeżdża na przejazd mimo załączonego czerwonego światła migającego, a jest to już sygnał zabraniający wjazdu na przejazd – dodał.

Drugim błędem jest pomijanie znaku B20 STOP.

– Znak B20 STOP po to jest ustawiony na przejeździe, żebyśmy się zatrzymali i rozejrzeli się, czy do przejazdu nie zbliża się pociąg – poinformował Włodzimierz Kiełczyński.

W czasie wakacji policjanci i funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei  na ponad 500 przejazdach kolejowo-drogowych rozdali kilka tysięcy ulotek. Miały one zachęcić kierowców, aby stali się ambasadorami bezpieczeństwa w myśl zasady „mniej wypadków, więcej edukacji i prewencji”.

– Siły jakie powstają w wyniku zderzenia, kiedy samochód jest potrącony przez pociąg są porównywalne z tym jakbyśmy  samochodem przejechali po puszce napoju – powiedział Karol Jakubowski, PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Ale nie tylko samochód jest zagrożony na przejeździe kolejowym.

– Kiedy na przejeździe kolejowo-drogowym załóżmy zatrzyma się samochód ciężarowy wypełniony ciężkimi cegłami czy też innymi elementami, to właśnie on stanowi mur dla tego pociągu, a pamiętajmy, że w tych pociągach podróżują ludzie, tam są pasażerowie, którzy chcą bezpiecznie dojechać do celu – podkreślił Karol Jakubowski.

Przy każdym przejeździe kolejowym znajduje się żółta naklejka, na której wypisane są numery do służb technicznych bardzo szybko podejmujących działania, aby usunąć awarię – poinformował Marcin Kruszyński, ekspert PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

– Służą do zgłaszania usterek na przejeździe technicznych typu: złamana rogatka czy niesprawny sygnalizator, czy też zasłonięty znak jakimiś roślinami – dodał.

Podany jest też numer telefonu alarmowego, a także indywidualny numer identyfikacyjny, który posiada każdy przejazd kolejowy. To ułatwia reakcję każdego, nawet przechodnia na potencjalne niebezpieczeństwo. Pamiętajmy o tym zwłaszcza w miesiącach jesiennych, kiedy widoczność jest utrudniona.

TV Trwam News

drukuj