fot. PAP/Rafał Guz

100 lat od utworzenia Rządu Obrony Narodowej

Dziś przypada setna rocznica powołania Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa. W uroczystych obchodach wziął udział prezydent Andrzej Duda. Nie zabrakło również przedstawicieli innych partii.

To był jeden z najbardziej dramatycznych momentów odradzającego się państwa polskiego. Armia bolszewicka w szybkim tempie zbliżała się do stolicy. Potrzebna była wielka mobilizacja społeczna i polityczna jedność. Udało się to osiągnąć. 24 lipca 1920 roku z inicjatywy Józefa Piłsudskiego powołano Rząd Obrony Narodowej. Na jego czele stanął Wincenty Witos. To była wielka chwila dla całego społeczeństwa – podkreśla historyk prof. Wiesław Wysocki.

– Wszyscy razem stanęli do obrony Ojczyzny. Wszyscy obywatele, wszystkie stany, wszystkie grupy społeczne – mówi prof. Wiesław Wysocki.

Skłócone dotąd stronnictwa polityczne stanęły na wysokości zadania.  Zwyciężyła troska o losy Rzeczpospolitej.

– To wymagało dużej odpowiedzialności, niezależnie od targów, walk, różnych uprzedzeń pomiędzy poszczególnymi grupami, zwyciężył interes nadrzędny – interes państwa polskiego – zaznacza prof. Wiesław Wysocki.

Rząd Oborny Narodowej zaapelował do całego społeczeństwa, aby stanęło do walki ze śmiertelnym wrogiem młodego państwa. Odpowiedź była zaskakująca. Do Wojska Polskiego na masową skalę zgłaszali się chłopi, młodzież akademicka, robotnicy. Armia ochotnicza liczyła ponad milion żołnierzy.

Hołd twórcom Rządu Oborny Narodowej oddali w piątek przedstawiciele wszystkich sił politycznych w parlamencie wraz z prezydentem Andrzejem Dudą.  Kwiaty złożono między innymi przed pomnikiem Wincentego Witosa.

– Wielki przywódca ruchu ludowego Wincenty Witos poproszony przez naczelnika państwa Józefa Piłsudskiego, zgodził się wziąć na siebie tę niebywałą, niewyobrażalną dzisiaj odpowiedzialność stanięcia na czele rządu, który miał być ostatnią deską ratunku – podkreśla Andrzej Duda, prezydent RP.

Prezydent – przypominając o wydarzeniach sprzed lat – mówił o potrzebie budowania wspólnoty.

– Tak, jak wtedy wszystkie stronnictwa polityczne stanęły za tym rządem, tak jak wszystkie stronnictwa polityczne wówczas od prawej strony do lewej strony sceny politycznej stanęły razem w obronie Polski, tak i dzisiaj my razem stoimy tutaj pod pomnikiem wielkiego Polaka, wielkiego patrioty, wielkiego polityka – zaznacza Andrzej Duda.

Dzisiejsze uroczystości inaugurują już oficjalne obchody 100-lecia Bitwy Warszawskiej. By uczcić rząd i jego premiera, którzy wtedy, 100 lat temu, mieli przeciwstawić się bolszewickiej napaści, w Belwederze powstała specjalna sala. Będzie oficjalnie nazywana salą Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa.

TV Trwam News

drukuj