Zmiana Konstytucja dla deregulacji
Deregulacja zawodów w Polsce wymaga ponadpartyjnego porozumienia –
uważają politycy Prawa i Sprawiedliwości – niezbędnego do zmiany Konstytucji.
PiS postuluje skreślenie artykułu 17 Konstytucji wpływającego na reglamentację
dostępu do zawodów oraz powołanie w Sejmie nadzwyczajnej komisji do spraw
deregulacji.
Zapowiedziane na początku marca przez ministra sprawiedliwości Jarosława
Gowina deregulowanie dostępu do zawodów to działania ograniczone – ocenił
wczoraj prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. – W gruncie rzeczy
niedające perspektywy tej radykalnej zmiany, która jest potrzebna. Dlatego
podjęliśmy się pracy nad tym, aby takiej radykalnej zmiany dokonać – dodał
Kaczyński. PiS proponuje ponadpartyjne porozumienie w sprawie zmiany
Konstytucji, które dla zmiany Ustawy Zasadniczej jest niezbędne. W projekcie
zmiany Konstytucji proponuje wykreślenie artykułu 17 dotyczącego samorządów
zawodowych. W uzasadnieniu tej zmiany czytamy, iż jej celem jest wyeliminowanie
wpływu korporacji zawodowych na dostęp do danego zawodu osób, które pragną go
wykonywać, czyli potencjalnych konkurentów dotychczasowych członków korporacji.
Prezes PiS zaznaczył, iż obecnie próbując wprowadzić przepisy dotyczące
deregulacji, można się narazić na zarzut niekonstytucyjności takich rozwiązań
właśnie w związku z art. 17.
Poseł Andrzej Duda (PiS) zaznaczył, iż art. 17 Konstytucji mógłby zostać
całkowicie zlikwidowany bądź zmodyfikowany tak, aby zmiany zgłaszane przez
ministra Gowina "były rzeczywiste". Prawo i Sprawiedliwość postuluje również
powołanie w Sejmie nadzwyczajnej komisji do spraw deregulacji. Politycy PiS
uważają, że jeśli projekty zmian w przepisach dotyczących dostępności do zawodów
trafią do różnych sejmowych komisji branżowych, mogą w nich utknąć.
Kaczyński podkreślił, iż powinny pozostać pewne ograniczenia w dostępie do
zawodów w dziedzinach, gdzie chodzi o zdrowie i życie obywateli, np. w ochronie
zdrowia, a także w budownictwie i projektowaniu. – Tam muszą być weryfikowane
umiejętności, a nie mogą być weryfikowane wyłącznie przez rynek – dodał prezes
PiS. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało również ponowienie skargi do Trybunału
Konstytucyjnego, którą skierował rzecznik praw obywatelskich śp. Janusz
Kochanowski w sprawie nadmiernego reglamentowania przynależności do organizacji
zawodowych, wycofanej przez obecnego RPO. PiS postuluje deregulację dostępu do
200 zawodów. Minister Gowin zapowiadał na początku marca transzę pierwszych 49
zawodów z 380, których deregulacja będzie dotyczyć.
Powołując się na "źródła rządowe", Polska Agencja Prasowa poinformowała
wieczorem, że premier Donald Tusk zaprosił Jarosława Kaczyńskiego na rozmowę w
sprawie deregulacji zawodów. "Szanowny Panie Prezesie, chciałbym wyrazić
satysfakcję, że największa partia opozycyjna chce włączyć się do pracy przy
deregulacji zawodów. Z zadowoleniem stwierdzam, że lista zaproponowana dziś
przez Prawo i Sprawiedliwość zawiera ponad 200 profesji. Liczba ta jest zbieżna
z propozycją przedstawioną przez ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina" –
napisał szef rządu. Czy do spotkania dojdzie, pozostaje sprawą otwartą.
Artur Kowalski
