Technologie komputerowe dla ambitnych
Wiele wskazuje na to, że najbliższe lata będą przełomowe w rozwoju
technologii internetowych. Przesycenie informacją osiągnie punkt krytyczny i
najważniejszym problemem stanie się nie tworzenie nowych i większych portali
internetowych, ale właściwe zarządzanie treścią już istniejących zasobów tak,
aby były one weryfikowalnym repozytorium zawartych informacji. Przed
informatykami stają więc nowe wyzwania.
Powszechna dostępność technologii komunikacyjnych powoduje, że w sieci,
szczególnie za pośrednictwem tak popularnych ostatnio portali społecznościowych,
informacje może umieszczać właściwie każdy, a jedynym kryterium ewaluacyjnym
jest tzw. popularność mierzona banalnymi wskaźnikami oglądalności stron czy też
ilością wirtualnych znajomych. Parametry te nie są w stanie oddać prawdziwej
wartości zamieszczanych informacji.
Strony ważne i zawierające rzetelne informacje giną w gąszczu szumu
informacyjnego, w którym komercyjne reklamy i bełkot informacyjny stanowią
główną zawartość merytoryczną.
Stajemy obecnie przed palącą potrzebą naprawy tego stanu rzeczy. Dokonać tego
mogą jedynie dobrze wykształceni specjaliści, którzy będą potrafili przejść od
biernego uczestnictwa w sieci, polegającego na wykorzystywaniu gotowych
aplikacji i przyjmowaniu zastanego systemu zarządzania informacją jako
właściwego, do czynnego zmieniania aplikacji komputerowych, tworzenia od podstaw
nowych i konstruowania alternatywnych rozwiązań.
To bardzo trudne zadania, które wymagają zastosowania zarówno nowoczesnych metod
wizualizacji, jak i stworzenia nowych algorytmów analizy semantycznej, aby treść
przekazu była ważniejsza niż prezentująca ją forma. Z pewnością użyteczne będą w
tej materii również metody symulacji komputerowych, jak i wybrane algorytmy
sztucznej inteligencji stosowane w celu wyszukiwania ważnych powiązań
semantycznych.
Dziś jeszcze nikt na świecie nie rozwiązał kompleksowo tych problemów, dlatego
najważniejsze odkrycia i wdrożenia ciągle są przed nami. Może wśród studentów
informatyki Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej znajdą się tacy,
którzy podejmą się tych trudnych zadań? Osiągnięcia te mogą być kluczowe w
rozwoju technologii komunikacyjno-informacyjnych.
W tym zakresie nasza uczelnia gwarantuje zdobycie potrzebnej wiedzy.
Szeroka oferta kształcenia
Studenci informatyki WSKSiM zapoznają się nie tylko z teoretycznymi, ale również
praktycznymi systemami sieciowego przetwarzania danych. Biorą udział w
międzynarodowych sieciowych systemach edukacyjnych, śledzą rozwój technologii w
liczących się światowych ośrodkach akademickich. Dobrym przykładem jest praca w
sieciowych systemach przetwarzania danych na platformie BOINC, gdzie studenci
mogą uczestniczyć w rzeczywistych projektach naukowych, akcjach humanitarnych,
które wykorzystując technologie, starają się np. rozwiązać problem epidemii
malarii w Afryce w ramach projektu africa@home.
Wykorzystanie symulacji numerycznych nauczane jest na przykładach projektowania
procesów przemysłowych, symulacji systemów komunikacyjnych, przewidywania i
organizacji pomocy w niwelowaniu skutków klęsk żywiołowych (powodzi, pożarów,
gwałtownych zjawisk pogodowych).
Praca nad takimi zagadnieniami znakomicie sprawdza umiejętności stosowania
technologii komputerowych, metod programowania, zastosowania właściwych
algorytmów numerycznych, równocześnie poszerzając wiedzę ogólną i wskazując
studentom różne systemy zarządzania strukturami danych.
Informacja wszak jest rodzajem danych, w popularnej formie przekazywana jednak w
postaci języka naturalnego, co wymaga stosowania algorytmów semantycznych.
Jednak bez dogłębnego poznania i zrozumienia tych procesów nie można tworzyć
nowych rozwiązań. Najpierw trzeba poznać istniejące systemy i opisy
rzeczywistości.
Śladami wybitnych
poprzedników
Dokonania licznych polskich naukowców i konstruktorów w rozwiązywaniu
najtrudniejszych problemów współczesnych technologii są dzisiaj szeroko znane w
całym świecie. Warto wspomnieć tutaj chociaż kilka postaci, jak choćby polskiego
matematyka i logika Jana Łukasiewicza (1876-1956), który w 1917 roku wprowadził
beznawiasowy zapis wyrażeń matematycznych, zwany popularnie zapisem polskim.
Umożliwia on prowadzenie obliczeń numerycznych w systemach automatycznych.
Stosowany jest do dziś w warstwie algorytmicznej arkuszy kalkulacyjnych oraz w
licznych kompilatorach języków programowania wyższych rzędów. To bez wątpienia
jeden z najlepszych przykładów zastosowania wiedzy teoretycznej w praktyce.
Innym przykładem wielkości polskich odkrywców są tzw. bomby kryptologiczne
Mariana Rejewskiego, będące prekursorem procesów numerycznych, zastosowane w
projekcie złamania szyfrów Enigmy w czasie II wojny światowej. Podobnie ważnym
wynalazkiem były "płachty Zygalskiego", wymyślone również w celu złamania
szyfrów Enigmy. Były one swoistym odpowiednikiem stosowanych później powszechnie
kart perforowanych, wynalazku, który umożliwił pierwszą interakcję człowieka z
komputerem.
Ci wielcy polscy naukowcy nie mieli szansy na rozwijanie swoich talentów w
powojennej Polsce ani tym bardziej na próbę budowania przemysłu nowoczesnych
technologii. Większość stosowanych obecnie rozwiązań powstała po wojnie na
zachodzie Europy i w Stanach Zjednoczonych. Nasi naukowcy nie mieli szansy
budowania polskich technologii – Marian Rejewski powrócił do Polski, ale dopiero
krótko przed śmiercią, w latach 70., mógł publicznie przyznać się do udziału w
projekcie Enigmy. Henryk Zygalski pozostał w Wielkiej Brytanii i pracował jako
nauczyciel matematyki w prowincjonalnej szkole. Jerzy Różycki i inni pracownicy
Biura Szyfrów zginęli na Morzu Śródziemnym w 1942 r., a Antoni Palluth i Edward
Fokczyński zginęli w niemieckim obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen.
Młodzi ludzie w Polsce są w lepszej sytuacji, niż byli ich wybitni poprzednicy,
ale czy nie zabraknie im odwagi, aby kontynuować ich prace i rozpocząć budowanie
silnej polskiej informatyki?
Dla tych, którzy nie boją się trudności, chcą szukać rozwiązań, jakie stawia
współczesna nauka, a jednocześnie myślą o wszechstronnym rozwoju swojej
osobowości, kieruję słowa zaproszenia do studiowania informatyki w Wyższej
Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Dr Grzegorz Osiński
