Sędzia politycznie uwikłany
Sędzia Baltasar Garzón jest postacią znaną nie tylko w Hiszpanii. Od wielu
lat jego nazwisko funkcjonuje również na arenie międzynarodowej. Wypłynęło
zwłaszcza przy okazji głośnej sprawy zatrzymania gen. Augusto Pinocheta, któremu
Garzón zarzucał torturowanie i mordowanie obywateli hiszpańskich podczas
sprawowania władzy w Chile. Warto dodać, że hiszpański sędzia zamierzał również
oskarżyć byłego sekretarza stanu USA Henry´ego Kissingera (udział w tzw.
Operacji Kondor).
W samej Hiszpanii występował w znanych i mających polityczny kontekst
sprawach, jak GAL czy Gurtel. W 2008 r. oświadczył, że posiada kompetencje do
badania sprawy osób zaginionych w czasie wojny domowej oraz pierwszych lat
rządów gen. Francisco Franco. Wkrótce potem wydał polecenie otwarcia kilkunastu
zbiorowych mogił znajdujących się na terenie Hiszpanii. W 2009 r. do Sądu
Najwyższego wpłynęło przeciwko Garzónowi publiczne oskarżenie o przekroczenie
kompetencji. Skargę wniosła prawicowa organizacja Manos Limpias (Czyste Ręce),
powołując się na ustawę o amnestii z 1977 roku [w Hiszpanii obowiązywał
consensus, że w imię pokoju społecznego ani lewica, ani prawica nie będą wracać
do starych spraw z czasów wojny domowej – przyp. red.]. W ten sposób rozpoczął
się długi konflikt pomiędzy różnymi instancjami hiszpańskiej władzy sądowniczej.
Część środowiska, zwłaszcza ta związana z rządzącą lewicą, wystąpiła bowiem w
obronie Garzóna i jego inicjatywy. Organizowano manifestacje, podczas których
pojawiali się prominentni politycy Partii Socjalistycznej (PSOE),
postkomunistycznej Zjednoczonej Lewicy (IU), działacze ruchów obrony praw
człowieka, Zieloni itp. Przeciwko Garzónowi toczy się w Sądzie Najwyższym kilka
spraw (w tym o pobieranie łapówek), a 14 maja 2010 r. hiszpańska Rada Główna
Władzy Sądowniczej (CGPJ) zawiesiła go w wykonywaniu obowiązków.
Baltasar Garzón jako sędzia nigdy nie ukrywał swych ideologicznych przekonań
i politycznych sympatii. Najogólniej można je określić jako lewicowe. Jak się
wydaje, wiele z podejmowanych przez niego spraw miało swoje źródło właśnie w
stosunku sędziego do przeszłości oraz w systemie wartości. Wchodzenie w
problematykę historyczną, zwłaszcza zaś w bolesne doświadczenia okresu wojny
domowej wynikało nie tylko z chęci poznania prawdy i jej osądzenia, ale również
z przynależności do określonego obozu politycznego, który na konstruowanym przez
siebie obrazie przeszłości budował ideologię współczesnej Hiszpanii. A był to
obraz bardzo uproszczony, czarno-biały: szlachetni republikanie i faszystowscy
zbrodniarze Franco.
Garzón ma teraz poparcie wielu wpływowych postaci hiszpańskiego sądownictwa
związanych ze środowiskami lewicowymi i liberalnymi oraz działaczy organizacji,
takich jak Amnesty International, Human Rights Watch czy Międzynarodowa Komisja
Prawników. Wsparcie dla sędziego wyraża się również w formie manifestacji
organizowanych na ulicach Madrytu czy Barcelony. Setki osób zebrały się przed
siedzibą Sądu Najwyższego, niosąc transparenty z napisami sugerującymi "ludowe"
poparcie dla sędziego ("Garzón amigo, el pueblo está contigo") i domagając się
osądzenia "kryminalnych zbrodni frankizmu". Jednocześnie warto pamiętać, że to
właśnie Garzón wydawał wyroki skazujące na członków ETA w czasach, gdy
organizacja ta polowała na hiszpańskich sędziów.
Trudno jest określić jednoznacznie działania Garzóna, który uwielbia
pokazywać się w mediach. Hiszpanie mają czasem wrażenie, że jest to jedyny
sędzia, jaki działa w ich kraju. Na jego temat napisano wiele książek, jedna z
nich to apologetyczna biografia pióra Pilara Urbano. Znienawidzony przez prawicę
za jednostronne podejście do kwestii historycznych, został jednak odrzucony
także przez PSOE i – jak się wydaje – dziś żałuje swego politycznego uwikłania.
Cezary Taracha
