„Różaniec” dla rodziny
Coraz więcej wokół nas małżeństw, które się rozpadają. Kolejny rozwód już nie szokuje jak kiedyś. Dramat rozbitej rodziny jakoś dziwnie dla wielu przestał być powodem do wstydu, do szukania winy w sobie. Na pierwszym planie jestem ja i tylko ja. Nie małżonek, nie dziecko… A to właśnie ono cierpi najbardziej, gdy rodzice już nie chcą być razem, to ono czuje się winne i – co gorsza – niekochane. Właśnie problemom i smutkom dziecka poświęcony jest w dużej mierze najnowszy numer „Różańca”, miesięcznika wydawanego przez Siostry Loretanki.
Dziecko to ogromny dar Boga dla małżonków. Zadanie, które muszą wypełnić jak najlepiej. Człowiek, którego trzeba dobrze wychować. To nie dodatek do życia, któremu wystarczy zaspokoić wszystkie codzienne potrzeby i wysłać na setki zajęć pozalekcyjnych. Dziecko potrzebuje przede wszystkim miłości – miłości ojca i miłości matki. Jak podkreśla ks. Feliks Folejewski SAC w tekście pod tytułem „Pytanie Piotrusia” – tylko ta miłość może zapewnić mu najlepszy rozwój i szczęśliwe dzieciństwo, a potem chętne powroty do domu rodzinnego.
Problemowi rozwodu widzianemu oczami dziecka poświęcone są artykuły Agaty Rusak „Rozerwane… szczęście” i s. Urluszli Kłusek SAC „A może to przeze mnie?”. „Szkoda, że rodzice, gdy postanawiają się rozejść, zbyt często zapominają, że porzucają dziecko, które jest zbyt małe i delikatne, by poradzić sobie z takim cierpieniem” – czytamy w „Różańcu”. „Rozpad małżeństwa – bez względu na wiek dziecka – jest dla niego „trzęsieniem ziemi””.
Warto zajrzeć do tekstu ks. Pawła Siedlanowskiego o rodzicach chrzestnych. Dzisiaj często ich rola sprowadzana jest do kupowania prezentów z różnych okazji. Warto przyjrzeć się znaczeniu i obowiązkom chrzestnych, a także wymogom stawianym przez Kościół osobom chcącym pełnić tę zaszczytną funkcję.
Jak co miesiąc znajdziemy w „Różańcu” komentarze do codziennej Ewangelii i rozważania do poszczególnych tajemnic modlitwy różańcowej.
Formacja różańcowa w tym miesiącu poświęcona jest tajemnicy Zmartwychwstania Chrystusa, bo my mamy być Jego świadkami. Najnowszy numer miesięcznika Sióstr Loretanek przypomina także Objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie z okazji 130-lecia ich rozpoczęcia 27 czerwca 1877 roku. Ewa Hanter w tekście „Przychodzę do was pełna troski” przypomina historię objawień i ich główne przesłanie.
Te i wiele innych ciekawych artykułów znajdziemy w czerwcowym „Różańcu”. Serdecznie zachęcam do lektury!
O „Różaniec” pytaj w sklepach sieci EMPiK, księgarniach religijnych i parafialnych.
Prenumeratę miesięcznika możesz zamówić
w Wydawnictwie Sióstr Loretanek: Warszawa,
ul. Żeligowskiego 16/20; tel. (22) 673 58 39.
e-mail: [email protected]; www.loretanki.pl
