„Polski obóz” na żydowskim portalu

Do tej pory o "polskich obozach koncentracyjnych" pisały niemieckie gazety
i tygodniki, robiąc to zazwyczaj celowo, aby osłabić niemiecką odpowiedzialność
za zbrodnie przeciwko ludzkości. Podobne "rewelacje" można także spotkać w
innych mediach zachodnich, np. amerykańskich czy brytyjskich. Zaskakujące jest
jednak to, że o "polskich obozach" napisał nawet żydowski portal internetowy w
Niemczech, który powinien być szczególnie wyczulony na historyczną prawdę.

Żydowski portal internetowy
www.israelmagazin.de
wydawany w Niemczech napisał o "polskich obozach
koncentracyjnych" przy okazji tekstu o wyborze Dietera Graumanna na nowego
przewodniczącego Centralnej Rady Żydów w Niemczech. Stwierdzono wtedy w tym
materiale, że pochodzący z Polski ojciec Graumanna wraz z rodziną przeprowadził
się po wojnie z Izraela do Niemiec, ponieważ niezbyt dobrze znosił panujące tam
upały. Dalej pada stwierdzenie: "Ponadto był on osłabiony po sześcioletnim
pobycie w polskim obozie koncentracyjnym" ("Er war durch sechs Jahre Haft in
einem polnischen Konzentrationslager geschwächt").Tak więc przy okazji
czytelnicy mogli się ponownie dowiedzieć o istnieniu "polskich obozów
koncentracyjnych". Przedstawiciele niemieckiej Polonii rozważają przystąpienie
do akcji zbierania podpisów pod petycją do stacji radiowych i telewizyjnych,
gazet, tygodników i portali internetowych wydawanych w Niemczech, aby
zaprzestały szkalować nasz kraj poprzez częste używanie w swoich artykułach
nieprawdziwego określenia "polski obóz zagłady" (polnischen Vernichtungslager)
lub "polski obóz koncentracyjny" (polnischen Konzentrationslager). Polacy liczą
na to, że do tej inicjatywy mogliby przyłączyć się także niektórzy niemieccy
politycy.

Waldemar Maszewski, Hamburg

drukuj