Od czytelnika prasy ludowej do lidera ruchu ludowego

Wincenty Witos urodził się 21 stycznia 1874 r. w Wierzchosławicach
(powiat tarnowski). Pochodził z biednej, chłopskiej rodziny. Był najstarszym
z trojga dzieci Wojciecha i Katarzyny z domu Sroka. Edukację rozpoczął
później niż rówieśnicy, mając dziesięć lat. Szybko nadrobił zaległości i dał
się poznać jako zdolny uczeń. Z powodu trudnej sytuacji materialnej rodziny
nie mógł kontynuować nauki. Mając 17 lat, po raz pierwszy zetknął się z
prasą ludową, m.in. z "Przyjacielem Ludu". Napisał o nim po latach: "W pismo
w zupełności uwierzyłem, bo ono wyjmowało spod serca dążenia tam drzemiące,
odgadywało myśli, rozumiało ból i krzywdę, dawało też choćby małą, odległą
nadzieję poprawy". Pod wpływem tej lektury coraz bardziej interesował się
polityką, uczestniczył też w wiecach organizowanych przez ludowców; sam
zaczął pisać.

Po odbyciu służby wojskowej w 11. kompanii 57. pułku piechoty w Tarnowie, a
następnie w 2. pułku artylerii wałowej w Krakowie c.k. armii powrócił do
Wierzchosławic i zajął się pracą w gospodarstwie, przy wyrębie lasu oraz
ciesielką.
8 lutego 1898 r. zawarł związek małżeński ze starszą od siebie o trzy lata
Katarzyną Tracz. W 1899 r. przyszło na świat ich jedyne dziecko – córka
Julia.
Na młodość Witosa przypadł okres kształtowania się polskiego ruchu ludowego
w Galicji. Przełomowym wydarzeniem było powołanie w 1895 r. w Rzeszowie
Stronnictwa Ludowego. Głównym jego celem była szeroko rozumiana emancypacja
społeczna, gospodarcza i polityczna chłopów (m.in. przez reformę ordynacji
wyborczej do Sejmu Krajowego, wprowadzenie głosowania bezpośredniego i
tajnego oraz sprawiedliwego rozdziału mandatów). Witos szybko związał się z
SL, stał się organizatorem stronnictwa w Wierzchosławicach i w powiecie
tarnowskim. Na łamach organu prasowego SL, "Przyjaciela Ludu", poruszał
kwestie oświaty i poprawy warunków życia chłopów, akcentował problem
budzenia polskiej świadomości narodowej wśród mieszkańców wsi. W 1898 r.
pisał: "Trzeba koniecznie, aby uczeń wychodził ze szkoły Polakiem (…)
powinien nabrać tam gorącej miłości swego kraju i chęci poświęcenia się za
niego". Podkreślał, że wyrobienie u chłopów poczucia związku z narodem
polskim, jego kulturą, językiem i historią, powinno być głównym celem
oświaty i działalności ruchu ludowego.
W 1903 r. Stronnictwo Ludowe przekształcono w Polskie Stronnictwo Ludowe, a
Wincenty Witos został członkiem jego Rady Naczelnej. Program PSL zawierał
nie tylko głoszone wcześniej postulaty ruchu ludowego. Doniosłym
osiągnięciem ludowców było postawienie w programie (pod wpływem Bolesława
Wysłoucha) kwestii świadomości narodowej, jej upowszechniania i obrony
polskich interesów.
Od 1903 r. Witos wyraźniej angażował się w życie polityczne Galicji. W 1905
r. został radnym rady powiatu tarnowskiego. W lutym 1908 r. wybrano go na
posła na Sejm Krajowy we Lwowie. Niemający doświadczenia parlamentarnego i
salonowego obycia Witos czuł się nieswojo w Sejmie Krajowym i jego
kuluarach. Dzięki samodzielnie poszerzanej wiedzy, a także pełnionej funkcji
wiceprzewodniczącego klubu poselskiego PSL stał się jednym z aktywniejszych
posłów ludowych. W pierwszym roku swej sejmowej pracy zabierał głos 13 razy.
Na forum Sejmu poruszał kwestie reformy oświaty i zmiany ordynacji
wyborczej. Żądał powszechnego, równego, bezpośredniego i tajnego głosowania
w wyborach. Zabierał głos w sprawach lokalnych problemów powiatu
tarnowskiego. Władzom Galicji zarzucał prowadzenie antynarodowej polityki
gospodarczej i społecznej. Przejawiała się ona m.in. w przyzwoleniu na
swobodny obrót ziemią. 31 października 1908 r. Witos tak wypowiedział się na
ten temat: "Ziemia jest wielkim dobrem narodowym, ona więc musi być nie
tylko opieką otoczona, ale i w naszym ręku utrzymana. (…) Ziemia masowo
przechodzi w ręce obce. Stała się ona przedmiotem handlu, jak każdy inny
towar, leżący u przekupki na straganie. A przecież hasło: 'Ile ziemi – tyle
Ojczyzny’ – nie jest wcale czczym słowem. Jednostki robią na niej interesy,
społeczeństwo i naród coraz więcej tracą".
W 1911 r. został wybrany na posła z okręgu tarnowskiego do wiedeńskiej Rady
Państwa i pełnił tę funkcję aż do końca I wojny światowej. W 1913 r. odniósł
kolejny sukces, zostając ponownie posłem do Sejmu Krajowego we Lwowie. W
związku z kryzysem wewnętrznym w PSL w 1913 r. Witos opowiedział się po
stronie przeciwników dotychczasowego prezesa Jana Stapińskiego. Przejął rolę
jednego z przywódców grupy posłów, którzy wystąpili z partii. Witos
zaangażował się w tworzenie nowej formacji politycznej w polskim ruchu
ludowym. 2 lutego 1914 r. w sali "Sokoła" w Tarnowie odbył się kongres, na
którym utworzono Polskie Stronnictwo Ludowe-Piast. Jego prezesem został
Jakub Bojko, a Witos wiceprezesem. Podczas kongresu Witos wygłosił program
nowo powstałego stronnictwa. Zapowiedział konieczność budowania
niepodległego państwa polskiego: "Kongres PSL, stojąc na gruncie programu
ludowego, uznaje, że najwyższe, wiecznie żywe prawo narodu polskiego do
budowania niepodległej Polski Ludowej powinno być punktem wyjścia i
ośrodkiem wszystkich dążeń i pracy ludu polskiego w PSL zorganizowanego. PSL
budzić będzie w ludzie polskim świadomość państwowotwórczą i dążności
niepodległościowe".
Na przełomie lat 1913 i 1914 Witos stał się jednym z najważniejszych posłów
w Sejmie Krajowym. Był członkiem sejmowej Komisji dla Reformy Wyborczej. Po
powstaniu PSL-Piast zaczął pełnić obowiązki prezesa 12-osobowego klubu
poselskiego PSL-Piast.
Aktywność publiczna Wincentego Witosa przed I wojną światową nie ograniczała
się wyłącznie do pełnienia istotnych i prestiżowych funkcji państwowych i
samorządowych. Witos nigdy nie zaprzestał angażowania się w sprawy
rodzinnych Wierzchosławic. 12 kwietnia 1908 r. objął urząd wójta i pełnił go
formalnie przez pięć kolejnych kadencji, aż do 1931 roku.
Podczas I wojny światowej i u progu
Niepodległości
PSL-Piast już w pierwszych dniach wojny opowiedziało się po stronie państw
centralnych. Witos, jako reprezentant tej partii, został wybrany na
wiceprezesa sekcji zachodniej Naczelnego Komitetu Narodowego. Poparł akcję
tworzenia Legionów Polskich.
Ponieważ pełnił funkcję wójta, nie podlegał mobilizacji wojskowej. Całą
wojnę spędził więc jako cywil. Odczuwał jednak wszelkie konsekwencje wojny.
Szczególnie trudnym okresem były lata 1914-1915, kiedy Wierzchosławice
znajdowały się w strefie przyfrontowej i były pod kontrolą najpierw wojsk
rosyjskich, a później niemieckich. Po wkroczeniu Niemców do Wierzchosławic w
grudniu 1914 r. Witos został uznany za wroga państw centralnych, gdyż nie
pomagał w organizowaniu kwater dla wojska kosztem ludności cywilnej. W
związku z tym na kilka miesięcy opuścił rodzinną wieś. Przebywał m.in. w
Biadolinach Radłowskich, Brzesku, Bochni i Krakowie. Znając trudne położenie
chłopów z powiatów brzeskiego i tarnowskiego, wysiedlonych przez wojsko ze
wsi położonych na lewym brzegu Dunajca, organizował dla nich pomoc
materialną. Do Wierzchosławic powrócił w maju 1915 roku.
W lutym 1915 r. wraz z Władysławem Długoszem i Włodzimierzem Tetmajerem
wyjechał do Szwajcarii. W Vevey spotkał się z Henrykiem Sienkiewiczem, a we
Fryburgu z polskimi działaczami partyjnymi z zaboru niemieckiego i
rosyjskiego. W efekcie wyjazdu do Szwajcarii zapoznał się z sytuacją na
ziemiach polskich i nawiązał kontakty z działaczami Stronnictwa
Narodowo-Demokratycznego, popierającego Ententę. Od tego momentu w
działalności Witosa i PSL-Piast widoczne staje się przeorientowanie
strategii i stopniowe odchodzenie od koncepcji proaustriackiej.
W 1917 r. Witos wykazywał niezwykłą aktywność, której głównym celem była
sprawa powstania niepodległego państwa i jego kształtu. Współpracował w tym
czasie z politykami narodowej demokracji. Jej owocem była inicjatywa
wspólnego podjęcia sprawy polskiej na forum Koła Polskiego w Wiedniu. W maju
1917 r. poseł Włodzimierz Tetmajer, członek klubu PSL-Piast, przy dużym
wsparciu Witosa, zgłosił rezolucję mówiącą o konieczności powstania państwa
polskiego złożonego z ziem wszystkich zaborów, ze swobodnym dostępem do
morza. 16 maja, po burzliwej i długiej dyskusji, rezolucja została przyjęta
głosami ludowców, endeków i socjalistów. Miesiąc później podczas jedynego w
swej karierze wystąpienia na forum Rady Państwa w Wiedniu Witos podkreślił,
że rezolucja nie była "wynikiem wybujałej fantazji i egzaltacji, lecz
wypływała z duszy i serca całego narodu polskiego, który to podyktował".
Na przełomie lat 1917 i 1918, podobnie jak wielu innych polityków Galicji i
Królestwa Polskiego, protestował przeciwko pertraktacjom pokojowym podjętym
przez państwa centralne z Rosją, rządzoną od października 1917 r. przez
bolszewików. Toczyły się one w Brześciu nad Bugiem. Chociaż dotyczyły ziem
polskich, były prowadzone bez udziału Polaków. Ich efektem był układ zawarty
9 lutego 1918 r. pomiędzy państwami centralnymi a Ukraińską Republiką
Ludową. Na mocy traktatu Ukraińska Republika Ludowa otrzymała Chełmszczyznę
i część Podlasia. Wywołało to ogromne niezadowolenie w polskich kręgach
politycznych i w społeczeństwie. W Galicji doszło do masowych protestów. 17
lutego Witos opublikował w "Piaście" ostry artykuł "Czwarty rozbiór Polski"
potępiający traktat brzeski.
Zmieniająca się w 1918 r. sytuacja międzynarodowa i militarna (m.in. wskutek
włączenie się Stanów Zjednoczonych do wojny w 1917 r.) przybrała
niekorzystny dla państw centralnych obrót. Sytuację Austro-Węgier pogarszały
dodatkowo państwowotwórcze dążenia narodów słowiańskich. Witos interesował
się tymi aspiracjami. W maju 1918 r. wraz z wieloma politykami Galicji
uczestniczył w zebraniu przedstawicieli narodów słowiańskich (z wyjątkiem
Ukraińców), które odbyło się w Pradze.
Obok kwestii budowy polskiej państwowości, która stanowiła główny cel
polityki Witosa w okresie I wojny światowej, ważną rolę odgrywały również
sprawy społeczno-gospodarcze. Brał udział w przygotowaniu projektu przyszłej
reformy rolnej. Przedstawił go m.in. na łamach "Piasta" w artykule "Wolność
i ziemia dla chłopów" (11 sierpnia 1918 r.). Głosił umiarkowane postulaty
oparte na zasadzie sprawiedliwości społecznej. Pisał: "Nikt nie myśli o tym,
ażeby zrabować lub przywłaszczać sobie czyją własność. Dotychczasowi prawni
właściciele muszą być odszkodowani odpowiednio, lecz również nikt nie może
się zgodzić na to, ażeby ziemią polską mógł rozporządzać kto inny, a nie
Polacy sami".
W wyniku porażki państw centralnych w październiku 1918 r. rozpoczął się
demontaż Austro-Węgier. W Galicji proces ten rozpoczęła założona przez
polskich polityków Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego. Objęła władzę nad
Śląskiem Cieszyńskim, Orawą i Spiszem. 28 października 1918 r. w Krakowie
posłowie Koła Polskiego utworzyli Polską Komisję Likwidacyjną, będącą
tymczasowym polskim organem władzy cywilnej i wojskowej w Galicji. W
założeniu Komisja miała funkcjonować do chwili przejęcia tego terenu przez
ogólnokrajowy rząd polski. Ponieważ ludowcy z PSL-Piast posiadali
ugruntowaną pozycję w Kole Polskim, sprecyzowane stanowisko w kwestii
polskiej oraz znaczące poparcie w społeczeństwie, jego lider Wincenty Witos
został członkiem prezydium, a następnie przewodniczącym PKL. W tym momencie
stał się formalnie najważniejszym politykiem Galicji, o którego poparcie
zabiegały partie aspirujące do tworzenia rządu ogólnopolskiego.
Głównym zadaniem PKL, oprócz przejęcia władzy cywilnej z rąk zaborcy i
rozbrojenia garnizonów austro-węgierskich, było utrzymanie spójności
terytorialnej Galicji. Spójność ta była zagrożona aspiracjami ukraińskimi. 1
listopada 1918 r. część Lwowa została zajęta przez Ukraińców, wkrótce zajęli
oni większość Galicji Wschodniej. Rozpoczęła się wojna polsko-ukraińska o
ten teren. Podczas działań zbrojnych w Galicji Witos stał na stanowisku
polskiego interesu narodowego, tj. za utrzymaniem tego obszaru w rękach
polskich. W 1918 r. interweniował u Józefa Piłsudskiego z prośbą o szybką
akcję wojskową w Galicji Wschodniej. Poparł powołanie do wojska kolejnych
roczników. Nie obawiał się brać na siebie odpowiedzialności za trudne
decyzje. Na forum PKL opowiedział się m.in. za przekazaniem 40 mln koron z
budżetu Komisji na obronę Lwowa, kosztem zasiłków dla rodzin żołnierzy.
Ważnym osiągnięciem kierowanej przez Witosa Polskiej Komisji Likwidacyjnej
było utrzymanie względnego bezpieczeństwa publicznego w Galicji oraz
spacyfikowanie oddolnych, radykalnych, lewicowych wystąpień chłopskich (np.
Republiki Tarnobrzeskiej).
Znaczenie polityczne Witosa wynikające z piastowania funkcji
przewodniczącego PKL i lidera największej partii chłopskiej spowodowało, że
przy próbie tworzenia rządu o aspiracjach ogólnopolskich jego stanowisko
musiało być brane pod uwagę. Gdy z 6 na 7 listopada 1918 r. w Lublinie
powołany został Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej z Ignacym
Daszyńskim na czele, Witos został, bez własnej wiedzy i zgody, ministrem
tego rządu. Lider PSL-Piast nie zgodził się jednak na objęcie funkcji w
gabinecie Daszyńskiego i nie udzielił mu poparcia. Wśród powodów decyzji
Witosa była jednorodność polityczna TRLRP. Uważał on, że sposobem na
zapewnie trwałości rządu było wprowadzenie do niego przedstawiciela prawicy
i przedstawicieli Wielkopolski. Po latach Witos wspominał: "Nie mogłem uznać
jego [TRLRP – przyp. M.B.] programu rojącego się od wytartych,
demagogicznych frazesów".
Sytuacja polityczna na ziemiach polskich zaczęła się stabilizować w związku
z przybyciem do Warszawy Józefa Piłsudskiego. 11 listopada przejął on od
Rady Regencyjnej władzę wojskową na terenie kraju, a trzy dni później także
cywilną. Rząd Ignacego Daszyńskiego oddał mu się do dyspozycji. W krótkim
czasie rozbrojono i wyekspediowano wojska niemieckie poza granice dawnego
Królestwa Polskiego oraz powołano gabinet Jędrzeja Moraczewskiego, członka
PPS. Rząd ponownie miał charakter lewicowy. Wśród ministrów znalazło się
dwóch członków PSL-Piast: Wincenty Witos oraz Andrzej Kędzior. Nie podjęli
oni jednak swych funkcji. Witos uzasadniał wystąpienie z rządu zbyt
radykalnym programem społecznym.
Wszystkie ważniejsze dla państwa decyzje były zarezerwowane dla Sejmu
Ustawodawczego, który miał zostać wybrany 26 stycznia 1919 roku.
1 grudnia 1918 r. podczas obrad Rady Naczelnej PSL-Piast Wincenty Witos
został wybrany na prezesa stronnictwa. Podstawowym zadaniem, przed którym
stanął na przełomie 1918 i 1919 r., było zorganizowanie kampanii wyborczej
do Sejmu Ustawodawczego. Witos wraz z Józefem Rączkowskim, redaktorem
"Piasta", oraz Janem Brylem utworzył sztab wyborczy PSL-Piast. W wyniku prac
sztabu ułożone zostały listy oraz program wyborczy stronnictwa. Postulowano
w nim m.in. przeprowadzenie reformy rolnej za odszkodowaniem, upaństwowienie
ważnych gałęzi przemysłu, powszechne nauczanie. W programie widoczne były
więc wyraźne odniesienia do dotychczasowych osiągnięć myśli politycznej
stronnictwa. Pomimo że kampania wyborcza była krótka, a stronnictwo
prowadziło ją intensywnie na małym terenie – w Galicji Zachodniej,
przebiegała ona dynamicznie. Nie obeszło się bez zarzutów i oszczerstw,
którymi najczęściej atakowany był Witos. Sam wykazał się dużą aktywnością –
uczestniczył w ponad stu spotkaniach z wyborcami.

Marcin Bukała (IPN Rzeszów)

drukuj