Modlitwa za Ojczyznę to nasze stałe zadanie
Z ks. bp. Wacławem Depo, ordynariuszem zamojsko-lubaczowskim,
rozmawia Małgorzata Pabis
Trwa szczególna mobilizacja
modlitewna w intencji naszej Ojczyzny. Poprzez Msze św., Różaniec czy
trwającą od piątku Nowennę do św. Michała Archanioła szturmujemy Niebo
za Polskę…
– Modlitwy, jeśli płyną ze szczerych serc i prawych
sumień, zostają przez Pana Boga wysłuchane. Modlitwa za Ojczyznę, którą
w tych dniach podejmujemy, powinna być naszym stałym zadaniem. Nie
tylko teraz, przed wyborami, ale także po nich, niezależnie od tego,
jaki będzie bieg wypadków. Kiedyś pomagałem w posłudze duszpasterskiej
na parafii w Bawarii i tam widziałem, jak ludzie od Dni Krzyżowych do
końca września na kolanach błagali Boga o łaski dla ojczyzny jako ziemi,
o uchronienie od klęsk żywiołowych, o urodzaje. Trzeba i nam te
tradycje katolickie podejmować.
Cieszę się z inicjatywy „Naszego
Dziennika” – Nowenny do św. Michała Archanioła. Jestem wychowankiem
Sióstr Michalitek i codziennie odmawiam modlitwę do św. Michała
Archanioła. Jest ona nie tylko modlitwą, ale również egzorcyzmem, który
chroni i ratuje od Złego. Włączmy się w tę modlitwę.
W
diecezji zamojsko-lubaczowskiej podczas Mszy św. w niedzielę i święta
odmawiana jest modlitwa ks. Piotra Skargi w intencji Ojczyzny…
–
Kiedy tylko dowiedziałem się o tym, co stało się pod Smoleńskiem,
zrozumiałem, że wszyscy zostaliśmy przez to dotknięci. Wówczas
pomyślałem, że to jest znak dla Polski. Po nim przyszły kolejne znaki w
postaci wielkiej powodzi. Jesteśmy wspólnotą ludzi i powinniśmy
traktować naszą Ojczyznę jako dar, a więc w tych trudnych sytuacjach,
których obecnie nie brakuje, w obliczu akcji podejmowanych przeciwko
rodzinie, a mówię tu choćby o ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w
rodzinie, w sytuacji, w której Polacy będą wybierali prezydenta RP,
powinniśmy uklęknąć i prosić Pana Boga o miłosierdzie, byśmy jako Polacy
i chrześcijanie mogli być świadectwem dla innych.
Specjalna modlitwa
za Ojczyznę odmawiana jest w diecezji zamojsko-lubaczowskiej podczas
Mszy św. przed błogosławieństwem. Praktyka tej modlitwy będzie trwać do I
niedzieli Adwentu. Decyzję tę podjęliśmy w poczuciu odpowiedzialności
za obecny i przyszły kształt naszego Narodu i Ojczyzny oraz kierując się
wiarą i współczuciem dla rodzin, które straciły swoich bliskich w
katastrofie pod Smoleńskiem.
Czy modlitwa za swą ziemską
Ojczyznę nie należy do powinności człowieka wierzącego?
– W
obecnym, bardzo ważnym odcinku historii naszej Ojczyzny i Kościoła
trzeba przyjąć na siebie – jako obowiązek – modlitwę za naszą Ojczyznę,
za obecny i przyszły jej kształt. Trzeba przyjąć na siebie – choćby w
ten sposób – współodpowiedzialność za to, co dzisiaj dokonuje się na
polskiej ziemi. Przede wszystkim poprzez nasze serca, nasze rodziny i
nasze wspólnoty parafialne.
Otrzymaliśmy w darze beatyfikację
księdza Jerzego Popiełuszki. Jesteśmy więc zobowiązani, żeby ten nowy
polski męczennik był szczególnym świadkiem zawierzenia Bogu w sytuacjach
ekstremalnych i abyśmy prosili go nieustannie o wstawiennictwo w
sprawie wierności Bogu w naszej Ojczyźnie.
Dziękuję za
rozmowę.
