Kabotaż można ograniczyć
Z Mirosławem Antonowiczem, wiceprezesem ds. Regulacji Rynku Kolejowego Urzędu Transportu Kolejowego, rozmawia Jacek Dytkowski
Spodziewają się Państwo większej liczby wniosków w związku z otwarciem rynku na zagranicznych przewoźników?
– Na chwilę obecną żadnych nie zarejestrowaliśmy. Jednakże rynek zostaje otwarty na świadczenie usług międzynarodowych wraz z prawem do kabotażu od dnia 1 stycznia 2010 roku. Sądzę, że na początku może to być raczej akwizycja wewnętrzna i rozpoczęcie przejazdów wewnątrz na podstawie rozporządzenia 1370 Parlamentu Europejskiego, gdzie jest mowa o konkurencji regulowanej, a organizatorzy przewozów będą musieli w sposób przejrzysty organizować przetargi na wykonywanie usług przewozu osób koleją. Spodziewam się, że niezależnie od bezpośredniego wejścia przewoźnicy zagraniczni będą chcieli wykorzystać inne metody, na przykład nabywać udziały w polskich przedsiębiorstwach posiadających licencję na przewóz osób, tworzyć z nimi joint venture podmioty w Polsce i ubiegać się o licencję, co pozwoli im również startować w przetargach na wykonywanie przewozów na określonym, wyodrębnionym obszarze lub linii kolejowej.
Jakie warunki musi spełnić zagraniczny przewoźnik pasażerski?
– Zasada jest taka, że musi on posiadać licencję notyfikowaną przez Komisję Europejską, potwierdzającą jego zdolność do wykonywania funkcji przewoźnika na rynku międzynarodowym oraz stosowne certyfikaty bezpieczeństwa. Musi on także przedłożyć stosowne oświadczenia, że posiada tabor spełniający wymagania polskiej infrastruktury. Jeśli bowiem rynek zostaje otwarty, musi on złożyć informację o zamiarze wykonywania takich usług. Następnie prezes UTK będzie informował o tym wszystkie strony zainteresowane. Chodzi tutaj o te podmioty, które na danej trasie wykonują usługi, szczególnie o charakterze publicznym. Jeżeli poczują się one zagrożone zamiarami przewoźnika międzynarodowego, który na przykład chce świadczyć przewozy na danej trasie wraz z prawem do kabotażu, co oznacza, że na stacjach pośrednich będzie mógł zabierać i wypuszczać pasażerów, wtedy mogą złożyć wniosek do prezesa UTK o ustalenie celu proponowanej usługi oraz o przeprowadzenie obiektywnej analizy ekonomicznej, czy wejście obcego przewoźnika nie narusza równowagi ekonomicznej podmiotów świadczących usługi o charakterze publicznym. Wtedy prezes UTK jako organ właściwy po zbadaniu i ocenie może podjąć decyzję o ograniczeniu dostępu do rynku.
Dziękuję za rozmowę.
