Josipović prezydentem Chorwacji

Kandydat socjaldemokratycznej opozycji Ivo Josipović zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich w Chorwacji, pokonując swojego największego rywala – burmistrza Zagrzebia Milana Bandicia.

Państwowa Komisja Wyborcza podała wczoraj, że podczas niedzielnych wyborów prezydenckich przedstawiciel Socjaldemokratycznej Partii Chorwacji (SDP) Ivo Josipović zdobył 60,3 proc. głosów, zaś jego rywal Bandić – 39,7 procent. Wcześniejsze dane mówiły o jeszcze większej przewadze Josipovicia (ponad 64 proc.). Nie uwzględniały jednak głosów mniejszości chorwackiej mieszkającej poza granicami kraju i stanowiącej 400 tys. z blisko 4,4 mln uprawnionych do głosowania.

52-letni Josipović został wybrany trzecim prezydentem Chorwacji od momentu ogłoszenia w 1991 r. niezależności tego kraju, który wcześniej był republiką Jugosławii. Obejmie on swój urząd w przyszłym miesiącu, kiedy urzędowanie skończy jego poprzednik prezydent Stipe Mesić rządzący krajem od 10 lat.

Uważany za stosunkowo mało doświadczonego polityka Josipović jest wykładowcą prawa i kompozytorem muzyki klasycznej. W trakcie kampanii zapowiadał rychłe wprowadzenie reform, stanowczą walkę z korupcją i dołożenie wszelkich starań w celu jak najszybszego wstąpienia Chorwacji do Unii Europejskiej. Nowy prezydent ma nadzieję, że uda się to zrealizować do 2012 roku. Tymczasem analitycy podkreślają, że przed nowym prezydentem stoi inne nie cierpiące zwłoki wyzwanie, a mianowicie podreperowanie nadszarpniętego budżetu. Bez tego – podkreślają – nie ma co liczyć na przystąpienie do UE.


MBZ, Reuters

drukuj