Hiszpański dzień żałoby

Dzisiaj w Hiszpanii wchodzi w życie ustawa o aborcji rozszerzająca
dopuszczalność zabijania dzieci poczętych (Ustawa o zdrowiu seksualnym i
dobrowolnym przerwaniu ciąży). Przeciwko temu w sobotę przed Trybunałem
Konstytucyjnym w Madrycie protestowały rzesze osób. Hiszpańscy obrońcy życia
wezwali, aby 5 lipca w całym kraju był dniem żałoby po nienarodzonych dzieciach.

Przeciwko ustawie o aborcji protestowało ponad 60 stowarzyszeń pro-life. Nad
głowami zgromadzonych unosił się duży transparent z napisem: "Wszyscy mają prawo
do życia". Kilka tygodni temu opozycja wniosła rekurs do Trybunału
Konstytucyjnego, argumentując, że ustawa jest niezgodna z konstytucją. Stąd też
celem sobotniej manifestacji było żądanie, aby Trybunał podjął stosowne kroki,
by uniemożliwić wejście w życie ustawy o aborcji, do czasu aż nie zostanie
rozstrzygnięta apelacja. – Nikt nie może przyzwyczaić się do życia obok aborcji
– podkreślił Benigno Blanco, przewodniczący Hiszpańskiego Forum Rodziny.
Hiszpania jest krajem, w którym najbardziej wzrosła liczba zabójstw dzieci
poczętych w ciągu ostatnich 10 lat. Tylko w 2008 r. dokonano tam ponad 122 tys.
aborcji. Nowa ustawa te statystyki zapewne dramatycznie pogorszy.

AKJ, KAI, RW

drukuj