Choć zwycięskie – zapomniane
Im młodsze pokolenie Polaków, tym mniej wie o swojej ojczystej historii. To – zdaniem historyków – skutek szkodliwej reformy edukacji. Przykładem braku takiej wiedzy jest Powstanie Wielkopolskie, które wybuchło 27 grudnia 1918 roku.
Ten bohaterski akt odwagi Wielkopolan sprzed blisko stu lat w podręcznikach historii jest jedynie lakonicznie odnotowany, a przecież jego skutkiem było nie tylko wypędzenie Niemców z Wielkopolski, ale także utworzenie dobrze uzbrojonej 120-tysięcznej armii, która odegrała ważną rolę w zwycięskiej wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku. Jak podkreślił historyk Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu prof. Grzegorz Kucharczyk, historia Polski w ogóle jest marginalizowana w szkołach, zwłaszcza jeśli chodzi o XX wiek. – Patrząc na pomysły „reformatorów” z Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczące „nowej podstawy programowej”, choćby w zakresie podręczników gimnazjalnych, zauważalna jest redukcja materiału. W tym sensie po 1989 r. jest to z pewnością marginalizacja naszej najnowszej historii – dodał.
W jego opinii, los Powstania Wielkopolskiego w skali ogólnokrajowej powiela dzieje wszystkich ważnych wydarzeń w historii Polski, zarówno tych zwycięskich, jak i tragicznych. – Jeżeli popatrzeć chociażby na badania opinii publicznej w sprawie katyńskiej, to im młodsze pokolenie, tym mniejsza jest wiedza o tym, co się wydarzyło w Katyniu – dodaje Kucharczyk.
Zdaniem profesora, budujące jest zainteresowanie historią wśród lokalnych społeczności. – Spotykamy się w ostatnich latach z pozytywnymi aspektami kultywowania pamięci o ważnych wydarzeniach w historii Polski. W województwie wielkopolskim obchodzimy pewnego rodzaju renesans, jeśli chodzi o przełamywanie pamięci o powstańcach i czynie zbrojnym – zauważa prof. Kucharczyk.
Wydarzeniem, które porwało za sobą mieszkańców Wielkopolski do zbrojnego wystąpienia przeciw Niemcom, był przyjazd do Poznania słynnego kompozytora i pianisty Ignacego Jana Paderewskiego, który w obliczu rozpoczynającej się konferencji paryskiej udał się do Warszawy z misją utworzenia rządu, który zostałby uznany przez zwycięskie państwa ententy. Paderewski był członkiem Komitetu Narodowego Polskiego, któremu przewodniczył Roman Dmowski. Jego obecność w Poznaniu wywołała wielkie poruszenie wśród mieszkańców, którzy chwycili za broń. Rola Powstania Wielkopolskiego jest nieoceniona, a jego sukces przyczynił się do tego, że do Rzeczpospolitej wróciła nie tylko Wielkopolska, ale także duża część innych ziem zaboru pruskiego.
W niedzielę w Poznaniu pod hasłami: „Pomogła nam wiara” i „Nie zmarnujmy szansy tej”, odbyły się uroczystości upamiętniające 91. rocznicę wybuchu powstania, natomiast wczoraj pamięć powstańców uczczono przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie oraz złożono wiązanki na mogiłach powstańców na Powązkach.
Mateusz Dąbrowski
