Brutalne gry gorsze od filmów

Niemcy

W związku z rozpoczęciem wczoraj w Lipsku największych w Europie corocznych targów branży komputerowej rozrywki „Games Convention”, w Niemczech ponownie rozgorzała dyskusja na temat sposobów ograniczania szkodliwości oddziaływania na młodych ludzi brutalnych gier komputerowych. Ministerstwo do spraw rodziny w porozumieniu z władzami poszczególnych landów zamierza od 2008 r. zakazać sprzedaży dzieciom i młodzieży gier komputerowych o wyjątkowo brutalnej treści.


Media niemieckie szeroko opisują zagrożenia dla młodych ludzi wynikające z kontaktów z tzw. killerspiele (gry komputerowych zabójców), w których głównym celem są wirtualne zabójstwa i ogólnie pojęta brutalność.

– Gwałt w grach komputerowych jest bardziej niebezpieczny dla młodocianych niż obejrzany przez nich brutalny film – stwierdził w rozmowie dla telewizji ARD prof. Brad Bushman, amerykański psycholog, który w swoich licznych i wieloletnich badaniach udowodnił negatywny wpływ brutalnych gier komputerowych na ludzką psychikę. Tamę dla „killerspiele” chce postawić niemiecki rząd, który planuje zakazać sprzedaży osobom niepełnoletnim gier komputerowych o wyjątkowo brutalnej treści. Decyzja ta spotkała się z poparciem Stowarzyszenia Niemieckich Psychologów (BDP).

WM


drukuj