Kiedy jakiś starszy człowiek, ponad 70-letni, wypowiedział się negatywnie na temat Owsiaka (być może przegiął), dzień później został o 6.00 rano zatrzymany, przewieziony przez uzbrojonych funkcjonariuszy gdzieś spod Krakowa do Warszawy. Pytanie, czy jeśli ktoś dzisiaj grozi czy to posłom opozycji, czy po prostu zwykłemu człowiekowi, to również w taki sposób będzie ścigany? Nie. Państwo ma bronić Owsiaka jako świętego bożka, a z drugiej strony społeczeństwo ma się czuć zagrożone, że państwo nie będzie ich bronić, kiedy rzeczywiście potrzebują zapewnienia bezpieczeństwa, potrzebują tego, żeby państwo stanęło w ich obronie? – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Dariusz Matecki z Prawa i Sprawiedliwości.