Trybunał Stanu dla prof. Adama Glapińskiego?
Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej wnosi o postawienie prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. Adama Glapińskiego, przed Trybunałem Stanu. O decyzji komisji poinformowali posłowie PiS.
Po posiedzeniu tego gremium poinformowali o tym posłowie PiS. Sprawozdanie w tej sprawie zostało przegłosowane przez posłów z ugrupowań należących do koalicji rządzącej.
Poseł PiS, Iwona Arent, powiedziała, że de facto będzie to oznaczało doprowadzenie NBP do paraliżu. Podała, iż złożono wniosek mniejszości w przeciwnym brzmieniu.
O szczegółach wniosku opozycji powiedział poseł PiS, Paweł Szrot.
– Ustawa o Trybunale Stanu nie przewiduje szczególnego trybu rozpatrywania wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności przed tym Trybunałem osoby, której konstytucja gwarantuje szczególną niezależność, czyli prezesa Narodowego Banku Polskiego. Postępowanie to może ostatecznie doprowadzić do pozbawienia go zajmowanego stanowiska. Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że obowiązujące w tym zakresie przepisy są niezgodne z konstytucją, a zadaniem ustawodawcy jest dostosowanie ustawy o Trybunale Stanu do jej wymogów. Ustawodawca tego nie zrobił, w związku z tym całe postępowanie prowadzone przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej należy uznać za niezgodne z prawem, a sprawozdanie komisji oraz wstępny wniosek powinny zostać odrzucone – wyjaśnił polityk.
We wtorek Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej zebrała materiały dowodowe i przesłuchała świadków oraz przeprowadziła dyskusję na temat projektu sprawozdania.
Prace Komisji w tej sprawie trwały od maja 2024 roku. We wstępnym wniosku o postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu wskazanych było ponad 60 świadków.
RIRM

