S. Horbaczewski: Polityczna zapowiedź rządu nie gwarantuje finansowania, sprawnej realizacji i działalności inwestycji. Na przestrzeni czasu mogą zmienić się priorytety rządzących, którzy nie działają długoterminowo
Polityczna zapowiedź rządu nie gwarantuje finansowania, sprawnej realizacji i działalności inwestycji. Na przestrzeni czasu mogą zmienić się priorytety rządzących, którzy nie działają długoterminowo, tylko reagują krótko na wiele bieżących kosztów. Dzisiaj mamy taką sytuację, iż przedłużają się procedury, występują problemy z wykonawcami i pojawia się konkurencja. Projekty konkurują na tym samym rynku o finansowanie i pracowników. Inwestycje są od siebie bardzo mocno zależne, np. elektrownia potrzebuje sieci przesyłowych, port potrzebuje dróg dojazdowych, linii kolejowych, lotnisko potrzebuje nie tylko dróg dojazdowych, ale także operatorów, przewoźników. Weźmy pod uwagę, że nawet jeśli sam obiekt będzie ukończony, to nie gwarantuje osiągnięcia zakładanych korzyści. Tutaj mamy wiele niepewności, które powodują, że możemy mieć bardzo dużo obaw co do tego, co w najbliższym czasie może nastąpić – mówił Sławomir Horbaczewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Przyszłość największych polskich inwestycji pozostaje dziś obszarem wielu niewiadomych. Samo ogłoszenie projektów i polityczne deklaracje nie gwarantują bowiem ich stabilnego finansowania, sprawnej realizacji ani późniejszego funkcjonowania. Dodatkowo inwestycje są od siebie wzajemnie zależne, a opóźnienia, problemy z wykonawcami, dostępnością pracowników czy konkurencja o finansowanie mogą wpływać na powodzenie całych przedsięwzięć. W efekcie nawet ukończenie samego obiektu nie musi oznaczać osiągnięcia zakładanych korzyści, co rodzi pytania o to, jak w najbliższych latach będzie wyglądała realizacja ambitnych planów inwestycyjnych w Polsce
– Moim zdaniem przyszłość inwestycji jest niepewna. Polityczna zapowiedź rządu nie gwarantuje finansowania, sprawnej realizacji i działalności inwestycji. Na przestrzeni czasu mogą zmienić się priorytety rządzących, którzy nie działają długoterminowo, tylko reagują krótko na wiele bieżących kosztów. Dzisiaj mamy taką sytuację, iż przedłużają się procedury, występują problemy z wykonawcami i pojawia się konkurencja. Projekty konkurują na tym samym rynku o finansowanie i pracowników. Inwestycje są od siebie bardzo mocno zależne, np. elektrownia potrzebuje sieci przesyłowych, port potrzebuje dróg dojazdowych, linii kolejowych, lotnisko potrzebuje nie tylko dróg dojazdowych, ale także operatorów, przewoźników. Weźmy pod uwagę, że nawet jeśli sam obiekt będzie ukończony, to nie gwarantuje osiągnięcia zakładanych korzyści. Tutaj mamy wiele niepewności, które powodują, że możemy mieć bardzo dużo obaw co do tego, co w najbliższym czasie może nastąpić – oznajmił Sławomir Horbaczewski.
Ekonomista zauważył, że program modernizacji państwa, który był realizowany przez poprzednie lata, jest chaotyczny i brakuje w nim spójności.
_ Program modernizacji państwa, który był realizowany w poprzednich latach, dziś jest bardzo chaotyczny. Brakuje nam spójności. Nie mamy czegoś takiego jak realistyczne harmonogramy, nie mamy finansowania, które obejmuje cały proces. Mamy problem z kosztami. Nie mamy żadnego programu makroekonomicznego, który przeciwdziałałby inflacji – akcentował gość „Aktualności dnia”.
Całą rozmowę z Sławomirem Horbaczewskim można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



