https://www.magnific.com/pl/darmowe-zdjecie/uczniowie-jedza-obiad-w-kantynie_26326854.htm#fromView=search&page=1&position=3&uuid=fa2c3b21-b40c-4164-bff6-7819ef784757&track=ais_hybrid&query=dzieci+obiad+sto%C5%82%C3%B3wka+szko%C5%82a

B. Nowak: Badania uniwersytetu w Hiszpanii ukazują, że dzieci żywione dietą planetarną wykazały niedobór jodu, witaminy B12 i wapnia. Wniosek jest prosty – to nie jest dobra dieta dla dzieci i młodzieży

Dieta planetarna funkcjonuje już wiele lat w różnych krajach UE. Badania zespołu z uniwersytetu w Hiszpanii opublikowane w 2026 roku mówią o tym, że dzieci żywione dietą planetarną, we wszystkich grupach wiekowych, wykazały niedobór jodu, witaminy B12 i wapnia, więc wniosek jest prosty – to nie jest dobra dieta dla dzieci i młodzieży. Jesteśmy bezsilni wobec niszczenia naszych dzieci, a tak nie powinno być – mówiła Barbara Nowak, była małopolska kurator oświaty, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Od 1 września w szkołach i przedszkolach wprowadzono dietę planetarną dla dzieci. Według Ministerstwa Zdrowia ograniczenie spożycia mięsa ma wspierać zdrowie dzieci i ograniczać wpływ na klimat oraz środowisko. W rzeczywistości to wprowadzanie kolejnej ideologii i uderzenie w polskie rolnictwo.

– Resort edukacji i resort zdrowia za nic mają dobro dziecka. Pani Barbara Nowacka nie przyjmuje też do wiadomości, że dziecko nie jest małym dorosłym i że intensywnie rozwija się jego układ nerwowy, mózg, mięśnie i kości. W okresie rozwoju szczególnie ważne jest dostarczanie odpowiedniej pod względem ilości odżywczych białka, wapnia, jodu, żelaza, witamin i tak dalej. Mamy już informacje zwrotne, co do tego, jak wygląda i jakie skutki po sobie pozostawia ta dieta planetarna, ponieważ jest to wymysł Unii Europejskiej. Dieta planetarna funkcjonuje już wiele lat w różnych krajach UE. Badania zespołu z uniwersytetu w Hiszpanii opublikowane w 2026 roku mówią o tym, że dzieci żywione dietą planetarną, we wszystkich grupach wiekowych, wykazały niedobór jodu, witaminy B12 i wapnia, więc wniosek jest prosty – to nie jest dobra dieta dla dzieci i młodzieży – podkreśliła Barbara Nowak.

Była małopolska kurator oświaty wskazała, że wprowadzenie diety planetarnej do szkół jest działaniem z wykluczeniem rodziców, bo przecież to oni decydują o tym, jak wychowuje się dzieci, więc powinni też decydować co dzieci jedzą.

– Lewacka ideologia wyklucza naukę i uderza w dobro człowieka, traktując go jak bydło, któremu trzeba dać coś do jedzenia, ale nie po to, aby służyło jego rozwojowi, a jedynie zaspokajaniu głodu. To jest to, co oni nazywają dobrostanem i wyraźnie chcą zrównać człowieka ze zwierzęciem. Warto dodać, że konsultacje odnośnie do diety planetarnej prowadziła Sylwia Spurek, która reprezentuje organizację Green REV Institute, dążącą do weganizmu oraz zakładającą, że transformacja systemu żywności i rolnictwa musi iść w kierunku modelu etycznego i sprawiedliwego dla zwierząt. I pani Spurek, która zorganizowała konsultacje i przeprowadziła cały proces wprowadzenia diety planetarnej do szkoły, jest tą osobą, która została wysłuchana przez panią Nowacką, a organizacja Green REV Institute dzisiaj układa dietę żywieniową dla dzieci – zaznaczyła gość Radia Maryja.

Barbara Nowak dodała, że obecnie problem nie dotyczy tylko diety oraz karmienia dzieci w stołówkach, ale dotyczy całej szkoły.

– Rodzice, którzy są świadomi tej całej sytuacji, są ogromnie zaniepokojeni, tym, jak traktuje się ich dzieci. Minister edukacji ogranicza dzieciom dostęp do nauki, deprawuje dzieci chociażby przez tzw. edukację zdrowotną, oprócz tego jeszcze niszczenie zdrowia dzieci poprzez dietę planetarną. Jesteśmy bezsilni wobec niszczenia naszych dzieci, a tak nie powinno być. Ja cały czas czekam na obywatelskie nieposłuszeństwo. Do tego obywatelskiego nieposłuszeństwa wzywałam nauczycieli – zakończyła była małopolska kurator oświaty.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Barbary Nowak dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj