Pos. D. Matecki: Elektrownia Dolna Odra została zamknięta i teraz będziemy kupować prąd od Niemców. Logiki w tym nie ma, ale jest Donald Tusk i realizacja interesów obcego państwa
Kilka lat temu Donald Tusk obiecywał, że Elektrownia Dolna Odra będzie działać minimum do 1935 roku, a mamy wrzesień 1926 roku i elektrownia jest zamknięta. Teraz będziemy kupować prąd od Niemców. Logiki w tym nie ma, ale jest Donald Tusk i realizacja interesów obcego państwa – mówił Dariusz Matecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Pod koniec ubiegłego miesiąca, mimo wcześniejszych zapewnień o ich dalszym funkcjonowaniu, wyłączono ostatnie bloki węglowe w elektrowni Dolna Odra w Gryfinie. Dziś na konferencji prasowej przed zakładem politycy PiS podkreślali, że w obecnej sytuacji geopolitycznej nie powinno się zamykać tych bloków. Ostrzegali, że w przyszłości Polska może być zmuszona do importu energii z Niemiec.
– Na elektrowni jest wielki napis „50 lat Elektrowni Dolna Odra, ale to już koniec. Elektrownia została zamknięta i teraz będziemy kupować prąd od Niemców. Logiki w tym nie ma, ale jest Donald Tusk i realizacja interesów obcego państwa. Donald Tusk jest sabotażystą i człowiekiem, który celowo niszczy polską gospodarkę i jednocześnie jest grabarzem Pomorza Zachodniego. Kilka lat temu obiecywał, że Elektrownia Dolna Odra będzie działać minimum do 1935 roku, a mamy wrzesień 1926 roku i elektrownia jest zamknięta – podkreślił Dariusz Matecki.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że bez pracy pozostało ponad 500 osób.
– Zapewne niedługo jeszcze więcej osób straci prace, ponieważ taki zakład pracy generował dużo miejsc pracy dla ludzi wokół, czy to np. w firmach cateringowych, czy przewozowych. Wokół takiego zakładu pracy toczy się życie miasta i życie powiatu, a kiedy taki zakład pracy pada, to pada też życie wokół niego, a nie musiało do tego dojść. Najgorsze w tej sytuacji jest to, że obecnej władzy pozostał (mam nadzieję) rok rządów i w tym czasie zrobią wszystko, żeby prawica po powrocie do władzy nie mogła odbudować tego zakładu. Czyli prawdopodobnie będzie to wszystko wyprzedane za bezcen – mówił gość Radia Maryja.
Gdzie były protesty pracowników i mieszkańców? My jako politycy o tym krzyczymy, ale nie zrobimy oddolnego protestu – kontynuował Dariusz Matecki.
– W Szczecinie też nie było protestów. Mieli obiecane, że miejsca pracy zostaną utrzymane. Nie zostały utrzymane i ludzie zostali wyrzuceni, a wiele z tych osób musiało wyjechać do pracy za granicę. Ludzie, którzy całe życie byli związani z branżą stoczniową, wyjechali do Skandynawii, do Niemiec, na Islandię. Wielu z nich nie wróciło i nie wróci. Mamy utracony potencjał ludzki i demograficzny – to są „sukcesy” Donalda Tuska na Pomorzu Zachodnim – podsumował poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Konferencja @pisorgpl pod Gryfinem;
Trzy lata temu, dokładnie w tym miejscu, ostrzegałem wspólnie z ministrem @ZiobroPL: jeśli Donald Tusk wygra wybory, Elektrownia Dolna Odra zostanie zlikwidowana.Dziś ten czarny scenariusz stał się faktem na naszych oczach! Dokonuje się… pic.twitter.com/LCKuLTqa5F
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) September 9, 2026
Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem pos. Dariusza Mateckiego dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



