KO i Lewica mają wspólnie wystartować w najbliższych wyborach parlamentarnych
Według ustaleń telewizji wPolsce24 porozumienie między KO a Lewicą o wspólny starcie w wyborach zawarli premier Donald Tusk i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Liderzy obu formacji liczą, że wspólna lista nazywana roboczo „Koalicją 15 października” pozwoli zdobyć ok. 40 proc. głosów i da szansę na utrzymanie władzy.
Z informacji telewizji wPolsce24 wynika też, że obecnie trwa proces informowania lokalnych struktur Lewicy o zawartym porozumieniu. Wiceprezes PiS, poseł Anna Krupka, pytana o te doniesienia, zaproponowała zmianę nazwy komitetu wyborczego na „koalicję 13 grudnia”.
– Ta koalicja zawiązała się już dawno, bo 13 grudnia 2023 roku, więc i to zalecałabym, potrzebna jest zmiana nazwy tego nowego tworzącego się Komitetu Wyborczego na Komitet „koalicja 13 grudnia”. Dobrze odzwierciedla obecność w tej koalicji, tego układu – bo to tak trzeba nazwać – z marszałkiem Włodzimierzem Czarzastym, który należał do PZPR-u i jest z tego dumny – zaznaczyła polityk.
Według wcześniejszych medialnych doniesień, premier Donald Tusk miał przekonywać liderów koalicji do wspólnego startu całego obozu rządzącego w wyborach parlamentarnych w 2027 r. Obecnie w skład koalicji rządzącej oprócz Lewicy, wchodzi też PSL i Polska 2050.
RIRM



